@xshadows: kup używanego epiphonea g310 z tego co widzę na allegro można kupić bardzo tanio. Za czasów wielkiej miłości do Angusa Younga kupiłam tą gitarę bo mnie na Gibsona nie było stać :D
  • Odpowiedz
@xshadows: Do nauki lepiej klasyka albo akustyka. Za 500 już kupisz coś ciekawego. Oczywiście odpuść sobie gitary z alegro typu: "super gitara 20 kolorów do wyboru + super gratisy pasek pokrowiec kostki poradnik otwieracz do puszek FENDER". Od czegoś takiego tylko się zrazisz. Jak już koniecznie elektryk szukaj takiego z co najmniej jednym humbuckerem (takim podwójnym przetwornikiem). Gitary tylko z singlami nie dają takiego kopa, szczególnie jak chcesz na przesterze
  • Odpowiedz
ej powiedzcie mi czemu jak jest mowa o pracy przy zrywaniu jakichś owoców to jest #buldupy że niech sami zbierają producenci albo niech sobie kombajny do tego kupią a jakby był artykuł że coraz mniej ludzi jest zatrudnianych przy zrywaniu owoców to by był #buldupymotzno że mechanizacja jest i bezrobocie większe bo nie zatrudniają ludzi... -.- #pytaniezdupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kozaqwawa: Akurat mam auto C klasy. Nie podoba mi się Twoje generalizowanie. Jak sam piszesz wszystko zależy od stanu technicznego samochodu, czy jest zadbany (mechanicznie) itp. To czy ma 14 czy 15tki albo jaka klasa to sprawa drugorzędna.
  • Odpowiedz
@kozaqwawa: Nie żartuje. No ale np. taka toyota corolla w hatchbacku z silnikiem 1,4 vvti, albo honda civic z 1,5 v-tec, to małe auta z dość dużą w przeliczeniu na masę mocą. Myślę, że spokojnie można nimi jechać 160 (jeśli są w dobrym stanie technicznym), zwłaszcza, że mają możliwość jechać spokojnie 190. Po co wobec tego budziki do 220 jak zalecana prędkość to o 100 km/h mniej?
  • Odpowiedz