@szunis: Problemem nie jest treść porozumień, tylko wiarygodność partnera rozmów.

Ukraina już raz przyjęła gwarancje międzynarodowe i jest od czasu oddania atomówek zostawiona sama sobie na rosyjską agresję. Przy min. rosyjskich gwarancjach nienaruszalności terytorialnej.

Albo tę wojnę wygra na polu teraz, albo przestanie być niepodległym państwem za jakiś czas. Straty stratami ale to Rosja nie może sobie pozwolić na przedłużanie tej wojny. Już zabiera oddziały z Osetii, ile potrwa zanim
  • Odpowiedz