Mirki wynajmuję pokój na poddaszu w Holandii. Zalęgły się tam jakies wrony, kruki czy inne czarne ptactwo. Napieprzają od rana do wieczora, skrobią, dziobią no nie da się wytrzymać. Tłukę kijem w sufit to jest spokój na godzinę a potem znowu urządzają melanż. Właściciel twierdzi że teraz to nic nie zrobi, może latem tam ktoś zajrzy.
Więc wymyśliłem że nawiercę dziurę w miejscu w którym siedzą te czarne diabły i wpryskam tam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach