#pszczelarstwo

Jakieś pomysły jak się pozbyć natarczywej pszczółki pragnącej zamieszkać w otworach w moim starym oknie? Perfum nie podziałał, aktualnie zatkałem dziurki papierem ale ta skubanica i tak tu włazi nawet jak zamknę okno bo stolarka ma ponad 30 lat i siedzi obrażona XD. Nie chcę zabijać tej puchatej koleżanki czego nie lubią na tyle że poszuka nowego miejsca na domek? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
smoczewski - #pszczelarstwo

Jakieś pomysły jak się pozbyć natarczywej pszczółki pr...

źródło: comment_M7y8nDw4jX1P4RqPisZZZ38tXmNLXqJX.jpg

Pobierz
@Musiek_: po prostu nie zabijam czegoś co nie stanowi realnego zagrożenia. Pszczoły są łagodne tak wiec siedzę z nią nad głową teraz i się zastanawiam co zrobić zeby się wyprowadziła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przegląd odbyty.
Pełno ich tam w tym ulu :D Podkarmiaczkę wyczyściły do sucha, mam nadzieję że kilogram cukru to tak na rozwój w sam raz, skoro już się robi ciepło i ładnie. Matki poprzednim razem nie zrzuciłem, skoro była :)
Pszczółki były spokojne i skupione na pracy a nie na atakowaniu mnie, więc poszło przyjemnie.
Jedna ramka którą dostałem jest w średnim stanie ale to ramka gniazdowa, nie chce jej wymieniać bo
Pieter Bruegel, Pszczelarze i złodziej gniazd 1568.

Jeden z najważniejszych rysunków XVI wieku. Od czego zacząć. Postacie pszczelarzy są najbardziej intrygujące. Wiklinowe maski na twarze chyba tworzą całą atmosferę rysunku. Wyglądają jak przybysze z innego świata i dla pszczół właśnie nimi są. Mężczyzna w środku został uchwycony w ruchu (odrywa piętę od ziemi), ale pozostaje w statycznej pozie (wyprostowany). Pszczelarz po prawej ze zniecierpliwieniem chcę "odkręcić" ul. Pszczelarz z lewej spogląda na widza donosząc kolejny ul. Nie można zapomnieć o złodzieju jajek wiszącym na gałęzi, bo to nie pierwszy raz gdy Bruegel go zostawia na obrazie.

Jedna z Wiedźm z Krzywuchowych Moczarów z #wiedzmin3 jest uderzająco podobna do pszczelarzy. Zresztą dwie pozostałe są wykreowane na modłę renesansowego rysunku.

Muzeum
myrmekochoria - Pieter Bruegel, Pszczelarze i złodziej gniazd 1568.

Jeden z najważ...

źródło: comment_ZleX6QSOZ5UQbTldp4q4y8DdhBkbmaFz.jpg

Pobierz
Dokupiłem podkarmiaczkę, i od razu ją zamontowałem (wraz z syropem cukrowym oczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°))
Z początku się wahałem czy nie dać jej na zewnątrz, na przykład na daszek ula, ale zaczytałem, że lepiej im dać na powałkę nawet i cały wolny korpus i w nim ją umieścić (wyjmując z powałki pajączek). Wcześniej dołożyłem im półkorpus z węzą nad korpus z gniazdem. Pod powałką umieściłem kratę odgrodową,
  • 1
@Barcol Powinno być spoko. Mogą niechętnie pobierać z podkarmiaczki zanim zagospodarują ten półkorpus. Dlaczego poszerzasz gniazdo tym półkorpusem? Wprowadzasz sobie niepotrzebne zamieszanie z dwoma rozmiarami ramek. Trzeba było wystawić pełny i najwyżej mniejszą ilość ramek. Półkorpusy są dobre na jakieś nieduże pożytki.
  • Odpowiedz
  • 2
Myślałem, że dwa korpusy na rodnie to trochę dużo :P Nie jest tak?


@Barcol: Wiesz, to wszystko zależy od rasy, ale większość młodych matek nie ma problemu z zagospodarowaniem dwóch korpusów wielkopolskich. Jest to IMHO optymalna ilość do myślenia o jakiejś poważniejszej produkcji miodu. Ale tu dochodzi kwestia pożytków. Jeżeli masz ich niewiele, to utrzymanie takiej ilości pszczół bez zajęcia w ryzach, będzie bardzo dużym wyzwaniem dla takiego początkującego pszczelarza.
  • Odpowiedz