Mirki co to się dzisiaj wydarzyło to ja nawet nie.

Siedzieliśmy w parę osób na naszej starej szkole, jak co jakiś czas się tam spotykamy tak byliśmy i dzisiaj.
W którymś momencie koleżanka poszła w pobliskie krzaczki w wiadomym celu, siedzieliśmy zagadani a ona nie wracała jakieś 15 minut. Po następnym kwadransie trochę się zmartwiłem więc poszedłem z kumplem sprawdzić co z nią...

Leżała a w koło było trochę krwi, 40 ran kłutych...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lucknh: Starczy jej do jutra. Dla pewności, żeby otrzeźwiała weź tubusa zakryj dłońmi na obu końcach i wstrząśnij bardzo mocno w powietrzu.
  • Odpowiedz
Zawsze smialem sie z amerykanow ze maja w instrucjach obslugi napisane kwiatki typu "pralka nie sluży do prania kotów", "zakaz wsadzania dzieci do piekarnika" itp. W Polsce to samo sie dzieje. Panuje istna idiokracja.
#pstoprawda
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Abstrahując od tego, że w pierwszych 5 min dowiedziałam się, że mój rozmówca studiuje medycynę ( ͡° ͜ʖ ͡°) to oczywiście: 'mam zamiar wyjechać po studiach' eh mirki i mirabelki nie wiem kto będzie nas leczył ( ͡° ʖ̯ ͡°) #pstoprawda #smutnazaba
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślałem, że kot - jak to pies będzie siedział na tylnej kanapie. No to go posadziłem.
Dojeżdżam do weterynarza a kota nie ma w samochodzie, wysiadam jeszcze raz i myślę, że może kot uciekł jak otwierałem drzwi. Przeszukuję wszystkie zakamarki. Nie ma kota, kuźwa - co ja żonie powiem. Zaglądałem nawet pod samochód. Nie ma. Wsiadam smutny do samochodu, siedzę parę minut i myślę. Nagle - słyszę miauknięcie. Pomyślałem, że drań się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach