Więcej zmartwień, problemów i smutków wiąże sie z posiadaniem żony i dziecka czy z byciem samotnym?
Do niedawna w ogle nie zalezalo mi na jakimś stalym zwiuazku, tzn. mogłoby by, ale jak nie ma to mnie to nie bolało i myslalem ze nie bedzie boleć w przyszlosci, a tym bardziej nie myslalem o posiadaniu dziecka, bo bardziej postrzegalem je jako niekonieczne dodatkowe problemy, obowiazki, zmartweinia i wydawanie pieniędzy.
Zawsze tez dziwilem sie
Do niedawna w ogle nie zalezalo mi na jakimś stalym zwiuazku, tzn. mogłoby by, ale jak nie ma to mnie to nie bolało i myslalem ze nie bedzie boleć w przyszlosci, a tym bardziej nie myslalem o posiadaniu dziecka, bo bardziej postrzegalem je jako niekonieczne dodatkowe problemy, obowiazki, zmartweinia i wydawanie pieniędzy.
Zawsze tez dziwilem sie













Zastanawialiście się, czy w obcych językach są jakieś polonizmy? Bo przecież masa naszych codziennych wypowiedzi skłąda się właśnie z wyrazów obcego pochodzenia. W języku jest masa germanizmów, turcyzmów, bohemizmów, a dziś wchodzi angielski. Są tak zatopione w polskim, że często nawet nie wiemy, że ich używamy. Czyżby oddziaływanie kulturowe Polski nie było tak duże jak to zdają się piać co
Ogólnie polonizmy występują tam gdzie sięgały kulturalne wpływy I Rzeczpospolitej.
Część słów typu "horde" to Polska "eksportowała" dalej na Zachód, po tym jak takie zapożyczenia przyjmowały się u nas.