Stare gazety. Wtedy obszernie pisano o takich sprawach z drastycznymi szczegółami. Relacje sądowe były popularna forma rozrywki. Jako korespondent sądowy zaczynał Wiech. W czerwoniakach są opisy nawet drobnych spraw. Poszukaj w bibliotece wydań IKC (ilustrowany kurier codzienny). Możesz też poszukać pism stricte policyjnych. Do tego był dwutygodnik Przegląd służby więziennej, gdzie też coś będzie.
  • Odpowiedz
@LonNon: Moich trzech pradziadków było bogatych, a jeden, jako dyrektor szkoły, po prostu w miarę zamożny. Gdyby nie j----a wojna, byłbym krezusem (,)
  • Odpowiedz
@deeprest: mój pradziadek podczas wojny będąc w armii Andersa zebrał majątek warty miliony jak nie lepiej, wyemigrował do Argentyny i tam zmarł, skłócona rodzina nie dogadała się i majątek przejął rząd argentyński. Brawo debile...
  • Odpowiedz
Wykopiecie? :)

Znalezisko -> Bufetowy Sylwester w II RP - Noc sylwestrowa jest dla wielu z nas czasem podsumowań i snucia nowych planów. Są osoby, które ostatnie godziny starego roku i pierwsze nowego roku wolą spędzać w małym, rodzinnym gronie. Inni z kolei lubią brać udział w masowych imprezach. A jak obchodzili ten dzień nasi przodkowie z czasów II RP?

Na ilustracji: Wykwintne przekąski zimne (M. Disslowa, Jak gotować: praktyczny podręcznik kucharstwa
CzajnaSeczen - Wykopiecie? :)

Znalezisko -> Bufetowy Sylwester w II RP - Noc sylwe...

źródło: comment_1609702014Dx1MGv7PrIoFECLtAAqHD0.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcesz, bym wołał Cię do kolejnych znalezisk o historii? Zaplusuj ten komentarz! :)

Proste zasady:

1. Jedno, najwyżej dwa wołania dziennie do znaleziska poświęconego historii.
2. Tylko materiały z bibliografią (chyba że to np. galeria zdjęć) i autorem znanym z imienia i nazwiska.
  • Odpowiedz