Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NadwornyPanicz: Przed laty były popularne reportaże o Rosji, ich autorka była popularna dosyć. Tyle,ze po latach widziałem jak jeden z jej rosyjskich rozmówców w jakimś wywiadzie powiedział, że nagrywki z jego udziałem były ustawiane.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U nas jest zimno więc mogliście przegapić że w Australii trwa obecnie pewien sezon. Sezon na pożary.
Jednak Australia tak naprawdę nie płonie. Płonie narracja.

Za każdym razem, gdy nad Australią pojawia się fala upałów, światowe media reagują jak na zapowiedź klimatycznego końca świata. Czerwone mapy, dramatyczne nagłówki, słowa „bezprecedensowe”, „nigdy wcześniej”, „planeta płonie”.
W tej opowieści nie chodzi jednak o temperaturę. Chodzi o emocję.

Australia
4pietrowydrapaczchmur - U nas jest zimno więc mogliście przegapić że w Australii trwa...

źródło: 626929382_122117722737129266_3956847421196982184_n

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@4pietrowydrapaczchmur: Piękny opis, klasyk manipulacji i chwytów. Jednym postem chłopskiego rozumu, obalił dekadybadań naukowych i pomiarów. XDDD

1. Fałszywa dychotomia – „Australia tak naprawdę nie płonie. Płonie narracja.” → realne zjawiska fizyczne i emocjonalny język mediów mogą współistnieć; to nie jest wybór „albo–albo”.

2. Cherry-picking historyczny – „W 1939 roku… 50,1°C”, „rekord 50,7°C z 1960 roku” → pojedyncze rekordy nie opisują klimatu; analizuje się
  • Odpowiedz