Przychodzę z dosyć poważną sprawą.
W dniu wczorajszym moi znajomi troche się napili i gadali na współokatorki (są winne wywalenia ich z mieszkania, uzgodniły to z właścicielem bez wcześniejszych rozmów). Między innymi poleciały słowa, że są p------e, że im zajebią, że zostawią im niespodziankę, jak będą się wyprowadzać.
Rano się okazało, że jedna z lasek poinformowała właściciela, że jest zastraszana. Właściciel zadzwonił z informacją, że za 3 dni wpada z policją i
W dniu wczorajszym moi znajomi troche się napili i gadali na współokatorki (są winne wywalenia ich z mieszkania, uzgodniły to z właścicielem bez wcześniejszych rozmów). Między innymi poleciały słowa, że są p------e, że im zajebią, że zostawią im niespodziankę, jak będą się wyprowadzać.
Rano się okazało, że jedna z lasek poinformowała właściciela, że jest zastraszana. Właściciel zadzwonił z informacją, że za 3 dni wpada z policją i





















