Bardziej s-----------h hehe żartów nie dało się wymyślić? Wyłączcie to wreszcie do ciężkiej cholery. Wiedziałem, że s----------e 1 kwietnia jest mocne, ale bez przesady. Wyłączcie to. ( ͡° ʖ̯ ͡°) #primaaprilis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mama mnie dziś obudziła i powiedziała, że dzwoni kolega. Pobiegłem to telefonu, łapie za słuchawkę -halo! a tam cisza....na śmierć zapomniałem, że nie mam kolegów
#primaaprilis #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę przy lapku i wpada mame do pokoju i pyta

- Widziałaś, że śnieg spadł?

Patrzę zdziwiona za okno i powoli do mnie zaczyna docierać

-
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, co to się odwaliło na prima aprillis na moim osiedlu xd Wracając do domu zauważyłam przy bloku jakieś burzliwe zgromadzenie sąsiadów, więc podeszłam ogarnąć co to za inba. Głównodowodzący tej debaty, typowy Janusz, stał w środku z koszykiem, pełnym grzybów. Nie byłoby w tym nic dziwego, gdyby nie to, że jest kurna kwiecień, a ten miał prawdziwe grzyby, jeszcze z brudne od ziemi xD Opowiadał, że poszedł na spacer na działki,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kocham #primaaprilis xD Przy okazji #coolstory i #heheszki

Murki co się o------o w #pracbaza
Dziś jeden typ postanowił pożegnać się z pracą. Koleś raczej niezdarny, typowy fajtłapa. Raz z powodu przeziębienia postanowił wziąć L4. Niby nic nadzwyczajnego, ale zwolnienie obejmowało 2 miesiące, a trwało kilka dni roboczych, co skutkowało zabraniem premii za dwa miechy xD Ale ja właściwie to nie o tym, choć w sumie o jego braku pomyślunku.

Wracając do dnia dzisiejszego, Damian, bo tak ma na imię, uśmiechnięty od ucha do ucha przekracza próg firmy i chwali się, że znalazł dobrą pracę w Niemczech. Pewnym krokiem wkroczył do biura kierownika i powiedział, że chce rozwiązać umowę za porozumieniem stron. Kiero wyśmiał go, a wówczas Damianowi pękła żyłka. Mając pewny grunt pod nogami wygarnął kierownikowi, że jest starym despotą i jego umysł nie ogarnia tego co dzieje się w firmie. Powiedział mu jeszcze, że on właśnie ma zapewniony dostatni byt, a kierownik i tak niedługo umrze ze starości xD Staruszek oczywiście wygonił oponenta z biura i powiedział, że zostanie zwolniony dyscyplinarnie,a Damian tylko wyszedł i pomachał mu środkowym palcem. Chwilę później dumnym głosem opowiedział nam o tym zdarzeniu i powiedział, że jutro już będzie w Niemczech, bo kolega mu załatwił pewną fuchę. No nic, pożegnaliśmy się i pogratulowaliśmy odwagi
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach