o kurde, zakrztusiłem się kanapką, ale tak mocno. Myślałem, że to już koniec, całe życie przed oczami, pół kanapki na biurku i ścianie. Nie polecam uczucia. Przełyk, ty gnoju.. :\ #gorzkiezale #prawieumarlem
Nie naszło Was kiedyś na przemyślenia o tym, ile razy mogliście się otrzeć o śmierć i nawet o tym nie wiedzieć?
Mnie naszło właśnie dzisiaj na A4 z Tarnowa do Krakowa, po tym jak zasnąłem za kierownicą ze 140 km/h na liczniku. Obudziły mnie pasy akustyczne przy lewej krawędzi jezdni. Na szczęście stało się to w momencie, gdy nikogo nie było wokół mnie w promieniu ok. kilometra, ale gdybym tak przywalił w