@Cozwykopem: Śmiało pracuj. Z takim podejściem za niedługo zostaniesz tam kierowniczką. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

nie miałam ochoty na tłumaczenie świata podstarzałym dorosłym odpornym na wiedzę, którym świat odjechał i nie wykazują żadnej woli na edukację
  • Odpowiedz
#pracawzabce
Niedziela, nie ta, ta tuż przed fala upałów.
Przychodzi kolej na młode dziecko, o nieco szerszej tuszy niż standardowo. Lubię go, bo nikt jest bardzo i kulturalny. Jego rodzice są na +, widziałam ich i dziwnym trafem zawsze jak mówią "nie" to się to nie kończy awantura ani płaczem.
- hot doga.
- duży, mały?
- nie no duuuuży.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracawzabce
Prohibicja wprowadziła pewne ograniczenia w zakupie alkoholu, a mianowicie nie można sprzedać go nawet sekundę po 22.
System blokuje sprzedaż już parę minut wcześniej.

Oczywiście wszystkie zmiany zahaczające o 22 świeżo po wejściu tych zasad przypadają na najnowszego robola, spoza "kliki" rodzinnej; więc 3 dni tłumaczenia, że alkoholu po 22 "niet" przypadają na mnie.
- jedna chciała zostawić coś w zastaw (co? Siebie?);
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bonnie_Springs:asz trochę, bo miałam dostawę do rozładowania na południu, w sumie to dwie k skończyłam koło 18 to rozkładać. Wiadomo, klienci, sklep, p--o, lodówka, głupie pytania i jeszcze rozładowywanie chłodni żeby się nie stopiło nic tam
  • Odpowiedz
#pracawzabce
Kłócę sobie pod kasą i zbieram luźne paragony i śmieci do śmietnika, piec obok uruchomiony, standard.
Nagle podchodzi jakiś koleś koło 50 i drze na mnie ryja
- COOOO NIE LASKA KLIENTOWI ODPOWIEDZIEĆ?
O co chodzi?
- K---A PYTAŁEM SIĘ CZY TO JEST LODÓWKA.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracawzabce
Już powoli poznaje stałych klientów.
Jak zwykle ktoś mi mówi że jestem ich ulubiona kasjerka, jeden ciężko schorowany klient daje mi portfel do ręki żebym sama wyciągnęła pieniądze i resztę dała i pakuje mu zakupy.
Imion oczywiście nie znam, więc mają ksywki.
Henken Muller -kulturalna osoba, ogarnięta, bardzo lubiana. Wpada -robi zakupy - wypada.
Romper dwunastka - na spokojnie, o dzień dobry, a może żarcik chce pani?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Matii323: np. Przychodzi babka z napisanym odręcznie bazgrolem na paczce, że nadać chce. Na paczce oczywiście recyklingowanej jest już inna naklejka; po paczce co przyszła do niej.
I mówi, że chce nadać.
Mówię: nie ma takiej opcji, nie ma kodu, nie wydrukuję naklejki, bo nie mam jak.
- ale ja już w Żabce tak zostawiałam.
- nie mam drukarki do naklejek. Więc nie ma kodu do skanowania dla kuriera.
- mam
  • Odpowiedz
#pracawzabce
Był sobie pan.
Ubrany jak chłop. Z 50 lat na spokojnie. Głos tak męski, że mógłby w radio nadawać audycje.
- a dla pana?
- jestem kobietą.
- a ok, nie wygląda pan. - wszyscy z kolejki patrzą się na gościa, a ten... Zaśmiał się i wyszedł.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Zaklad_Gospodarki_Odpadami: ja nienawidzę lokali gdzie można z sierściuchami włazić wszędzie.
Normalnie w restauracjach i lokalach psa sadzają na stole, a potem dają talerze i miski do wylizania... Dramat i rozkład społeczny.

A co do regulacji - to zależy od decyzji ajenta i jak najbardziej można zabronić, tak jak zabrania się dzieciom wchodzenia w rolkach czy z hulajnogą.
  • Odpowiedz
#pracawzabce

Dzisiaj było spokojnie.
Co prawda 4h nie odchodziłam od kasy, bo tyle ludzi było, ktoś się spruł że paczki odbiera i że to trwa, że on chce k---a szybciej.
Bo mu się spieszy.
Ktoś tam inny nazamawiał 5 pizz na ciepło i 2 hot dogi i zapiekanki i rollo i parę innych.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracawzabce
Przyszła babka i gada do mnie że mam "k---a rozmijać jej te stówę na drobne i szybciej szukać papierosów bo jej się spieszy"
Odpowiedziałam: A może trochę kultury k---a?
Zatkało.
( ͡ ͜ʖ ͡)
I co, dało się milej? Dało.
Stare baby trzeba uczyć kultury. Czasem po chamsku, bo inaczej nie dotrze.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracawzabce

Generalnie w Żabce są kaucyjne butelki. Ale butelki od piwa muszą być oddawane z paragonem, bo liczba skrzynek, w przeciwieństwie do worków są ograniczone.
Reasumując: generalnie jest tak, że ludzie biorą cztery butelki i potem oddają cztery butelki. Praktycznie nie ma skrzynek "wolnych", wchodzi tyle i wraca z powrotem, no może na 20 skrzynek tam jedna wraca pusta.
Problem jest taki, że w przeciwieństwie do puszek i butelek nie można ich
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cozwykopem: To jest niezgodne z prawem, o ile się orientuję.
Dawno temu, za PRLu, było to samo. Byłem z ojcem. I kasjerka nie chciała przyjąć więcej butelek niż kupowaliśmy napojów. Miało być jeden do jednego. Bo nie ma skrzynek. No to tacie jedna butelka "wypadła" i rozsypała się w drobny mak. Kolejne butelki już kasjerka przyjęła.
Może tak trzeba i w Żabce zrobić?
  • Odpowiedz
  • 1
@LudzieToDebile: dokładnie, zresztą takie żale można kierować sobie do automatów które się wiecznie zacinają i są przepełnione, wtedy się ich w ogóle nie zwróci, z paragonem czy nie.
No ale na automat przecież nie nawrzeszczysz. Po prostu ludzie to debile i tyle.

A z tego co słyszałam to przychodzili wtedy wszyscy z butelkami, bo mały sklep na uboczu to nie ma kolejek i każdy tam przyłazi.
Najgorzej jak ktoś przychodzi
  • Odpowiedz