@Neon1992: będą mniejsze juz Niee wejdą. Ja mam jakieś za 20zl praktycznie bez bieżnika są tylko z boku, można je nabić do 60 psi wiec twarde jak kamień, o wiele lepiej się jeździ tylko na piasku trochę trzeba uważać
Brakowało picia przy niektórych wyjazdach, przy dużej saszetce nie było miejsca na nic więcej, więc zaopatrzyłem się w taki adapterek dla bidonu pod siodełkiem :)
ps. wypad na leśne ścieżki dzień po ulewie to nie jest zbyt mądry pomysł...
Cóż mogę powiedzieć. Jeśli wcześniej nie jeździłaś na takim rowerze, to na początku będzie trochę dziwnie. Będą Cię bolały plecy, dupa, wszystko. Jednak to kwestia przyzwyczajenia do pochylonej, sportowej pozycji - z czasem przywykniesz i będzie git. Jak dla mnie to jest bardzo wygodny rower. Są pewne niedogodności - ze względu na wąskie opony oraz sztywny widelec, kostka
Krótki sprint po okolicznych wsiach i pierwszy test szosy. Jest szybki wariat, muszę nad techniką pedałowania popracować bo przy wyższych prędkościach ciężko utrzymać kadencję na nierównym asfalcie.
Pomijając już legalność i przyzwoitość zakupu takiej ramy nie interesuję cię własne życie? miej nadzieje że nie odpadnie przedni widelec przy 50km/h i inne podobne(wpisz chinarello i miłego oglądania) poza tym gdybyś nie patrzył na to żeby się pokazać na wiosce napisem na ramie a faktycznie na cenę kupiłbyś coś bardziej sprawdzonego, nawet chinczyki mają dobre i sprawdzone ramy, no ale nie ma na nich oznaczeń PRO firm ;]
No to kolejny cel rowerowy zrealizowany - solo Bydgoszcz - Gdańsk ;) Wiatr już od Gniewu masakryczny, momentami przypominało to przepychanie ściany, no ale udało się ;) Endo wyłączyłem po dotarciu do Gdańska, bo bateria mi się kończyła, dlatego reszta kręcenia po Gdańsku itp jest tylko na liczniku:
Jazda szosą po mieście to tragedia, całe szczęście po wyjechaniu z miasta udało mi się złapać jako taki rytm i utrzymać - o dziwo - średnią 29km/h co jak na jazde solo uważam za sukces :D kolejna zmiana ustawienia siodła i coraz bardziej przekonuje się do jazdy w baranku :D
W te upały nie ma sensu wychodzić na rower przed 20 :(
@Bunkier: nie wiem z czego to wynika ale właściciele b'twinów jakoś tak mocno się integrują i w miesiąc po zakupie śmigałem juz z 4ma osoba na identycznych rowerkach :D
@emtei: od początku maja/końca kwietnia - triban 500 z 2014, na razie jakieś 1200km przebiegu. na początku narzekałem na koła i pancerze przerzutek ale szprychy w kole napiąłem a napęd ładnie się dotarł i Sora chodzi naprawdę ładnie :) jakbyś chciał
@Mephistoph: niestety nie :) jeżdżę na amelinowym scottcie na połączeniu Sory i Ultegry ; )
Colnago/ Wilier (bądź każda inna nierozpoznawalna przez szarego obywatela rama) na Super Recordzie to szczyt moich marzeń.
btw, żeby było jasne ; ) nikogo przez pryzmat osprzętu nie osądzam :D mi jest wszystko jedno na czym kto jeździ, ważne, że się to kocha : ) a sprzęt to tylko taka wisienka na torcie, ja po prostu
Dzisiaj pobiłem swój rekord dystansu, jaki pokonałem podczas jednego treningu (80,15km; wcześniejszy rekord: 72km) i przekroczyłem już łączny dystans treningów z poprzedniego sezonu (521km). Nie jest źle, a będzie lepiej :) Za tydzień może setka...
Przejazd po okolicy.
#rowerowyrownik #pokazrower
źródło: comment_QZkXpXzfto99CrOrOW4h323ZloKddkCl.jpg
Pobierz