Oto nasze pieseczki do adopcji, tak zwane #otoziaki ʕʔ

Dzisiaj przyjeżdża Pani zobaczyć Kaktusa, jeśli go nie weźmie, to w rezerwie mamy drugą panią, która również jest nim bardzo zainteresowana.

Tosia również ma póki co rezerwację, ale czekamy na odpowiedź, bo nie ma pewności czy
cytmirka - Oto nasze pieseczki do adopcji, tak zwane #otoziaki ʕ•ᴥ•ʔ

Dzisiaj przyj...

źródło: comment_1613995238fnQOrvilpUjxjPK6Kikg1C.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@agaciksa: nieeee, wiosna idzie a poza tym ma kubraczek ( ͡° ͜ʖ ͡°). Zarosnietemu by było jeszcze zimniej bo ma wlosy j sierść jednocześnie, tak więc i najgorsze cechy obu, moknie jak gąbka a tak to powinno po nim spłynąć wszystko gdyby nas zaskoczył deszcz
  • Odpowiedz
@luk04330: > cokolwiek się dzieje to pasterskie szczekają na wszelki wypadek

Nie jest to u nas częste - ale zdarza się też. Ale ogólnie jest cicho.
Jak ktoś przyjedzie kogo zna to wcale nie szczeka. Listonoszkę którą kocha wpuści zawsze.
Jak widzi, że na podwórku ktoś jest z domowników i ktoś nowy chce wejść to też nic nie ma "do gadania" xD
Problem to psy przechodzące przed bramą (głównie na
  • Odpowiedz
@olkawilk86: Żartujesz sobie!? Widziałem całą masę psów myśliwskich, które widziały jedynie okolice swojego bloku... Ludzie są serio z-----i w temacie psów i może 10% psiaków ma jako-tako zaspokojone swoje podstawowe potrzeby. Barka serio robi to dobrze.
  • Odpowiedz