#lato #pogoda #klimatyzacja #samochody #przemysleniazdupy
Jak to jest, że w samochodzie zawsze korzystam z klimatyzacji ustawionej na 21-22 stopnie i nie wyobrażam sobie jazdy samochodem bez, a w budynkach klimatyzacji bardzo nie lubię, zdecydowanie wolę otwarte okna, naturalny przeciąg i staram się jej nie używać póki tylko da się wytrzymać innymi metodami? Ktoś jeszcze z Was tak ma?
Jak to jest, że w samochodzie zawsze korzystam z klimatyzacji ustawionej na 21-22 stopnie i nie wyobrażam sobie jazdy samochodem bez, a w budynkach klimatyzacji bardzo nie lubię, zdecydowanie wolę otwarte okna, naturalny przeciąg i staram się jej nie używać póki tylko da się wytrzymać innymi metodami? Ktoś jeszcze z Was tak ma?























Dla upalarzy to co się dzieje od początku czerwca to normalna temperatura, ale najwidoczniej upał swoje zrobił i już nie myślą. Jest 21:00 i w Krakowie jest 24 stopnie, czyli tyle ile za dnia w Lizbonie. Tu się nie da żyć.
Współczuję u mnie 19 i przyjemnie się siedzi przy otwartych oknach