via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
04.09.19 Dzień 10. (3786 km)
Koniec drogi. Koniec świata. Koniec wszystkiego. Dotarłem do Å! Takiej pogody, na którą trafiłem, nie życzę nikomu. Najlepsze jest to, że za 2 dni ma świecić słońce i być ciepło... Świadomość, że masz gdzie wrócić na noc i wykąpać się w gorącej wodzie jest nie do opisania. #couchsurfing - polecam każdemu. Można poznać niesamowitych ludzi i wymienić się doświadczeniami. Jeszcze przez jedną noc ładuję psychiczne akumulatory
urbnski - 04.09.19 Dzień 10. (3786 km)
Koniec drogi. Koniec świata. Koniec wszystkieg...

źródło: comment_eyxi6gN16KsJyfweVFeicsg05gz0sUY4.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
03.09.19 Dzień 9. (3626 km)
Lofoty - jestem chyba w najpiękniejszym miejscu, ktore widziałem do tej pory. Góry wyrastające z morza. Surowa natura. Mnóstwo owiec wałęsających się wszędzie. Na moje nieszczęście trafiłem tutaj podczas ulewy i hardego wichru. Podczas jednego podmuchu wyrwało mi nawer aparat z ręki, na szczęście miałem pasek na nadgarstku. Dotarłem do hosta z Couchsurfingu imieniem João, i właśnie robimy prawdziwą ucztę na kolację. Jesteśmy prawdziwa międzynarodową paczką: 2 Niemców,
urbnski - 03.09.19 Dzień 9. (3626 km)
Lofoty - jestem chyba w najpiękniejszym miejscu...

źródło: comment_BgOhARIwSnXpsLA0wWbOf76WDCxw0wl5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
02.09.19 Dzień 8. (3274 km)
Wjeżdżając do regionu północnego Norwegii, mogę oficjalnie powiedzieć, że jestem na północy! Dzisiaj dużo się nie działo. Obfite śniadanie w hotelu, żeby naszamać się na zapas. Cały dzień byliśmy w drodze. Przez całą trasę mieliśmy cudowne widoki. Około 21:00 przekroczyliśmy linię koła podbiegunowego. Takich połaci niczego jeszcze nie widziałem. Jeśli pojawi się jakieś drzewo, to tylko karłowate. Temperatura sięga 4 stopni. W tym wszystkim najśmieszniejsze jest to, że
urbnski - 02.09.19 Dzień 8. (3274 km)
Wjeżdżając do regionu północnego Norwegii, mogę...

źródło: comment_dAQ4jloA9c8UcsSTuBl3f8XiiVwodJLz.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupiłam przed chwilą bilet na pociąg w jedną i drugą stronę. I o ile na pierwszym normalnie jest imię i nazwisko pasażera, o tyle na tym powrotnym nie ma mojego nazwiska, nie ma też informacji które miejsca są dla mnie i który przedział.

O co chodzi? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#pkp #podrozowanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
01.09.19 Dzień 7. (2624 km)
Dużo się działo. Rano mocno wiało i całkiem sążnie padało, miałem więc pretekst do posiadówki na stacji, żeby podładować baterie. 10°C - takie ciepełko. Miałem lekkie obawy co do tego dnia, w końcu niedziela, ale szło całkiem sprawnie. Niedługo po 14:00 znalazłem się za Trondheim - miejscu do którego zmierzałem od 3 dni. Szybkie spojrzenie na Trondheimsfjorden i już miałem lecieć na stację łapać stopa, ale
urbnski - 01.09.19 Dzień 7. (2624 km)
Dużo się działo. Rano mocno wiało i całkiem sąż...

źródło: comment_TN5Ft7f28lF9yWKL5CPQFuZkNUiOWa5X.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
31.08.19 - Dzień 6. (2412 km)
Dzisiejszego dnia również nie było wiele jazdy, ale chyba doświadczyłem najwięcej Norwegii dotychczas. Były czerwone krowy, ewangelicki kościół z cmenatrzem dookoła, padało, wieje okropnie, zupełnie przypadkiem znalazłem przepiękny wodospad - Ulafossen - i na dodatek załapałem się na podwozkę Teslą.
Namiot rozbiłem w centrum Dombåsu - troche na przypale, ale w niedzielę rano raczej tłumów się nie spodziewam, więc może to wypali. Od samego rana wieje na
urbnski - 31.08.19 - Dzień 6. (2412 km)
Dzisiejszego dnia również nie było wiele jazd...

źródło: comment_yFLbxujqk70afLFjaGnG0oRs1BUvKbXa.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 54
30.08.19 - Dzień 5. (2200 km)
/Wczoraj byłem tak zmęczony, że zapomniałem wstawić wpisu na Mirko, tylko od razu usnąłem./

Koni z rana o dziwo nie spotkałem, za to było naprawdę rześko. Założyłem po raz pierwszy treki, bieliznę termo, długie spodnie, polar i kurtkę, a wiatr mimo wszystko dokuczał. Nie przejechałem dzisiaj nawet 150 km, a morale mimo wszystko dopisuje. Jakoś samo to, że jestem w Norwegii poprawia mi humor. Jednym z dwóch dzisiejszych
urbnski - 30.08.19 - Dzień 5. (2200 km)
/Wczoraj byłem tak zmęczony, że zapomniałem w...

źródło: comment_S7ECag0cPp8Z4PamGV4a3N3V2UMBrDF1.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rybsonk ja tam lubię podobnie jak podróżować, w planach zwiedzanie wszystkich kontynentów. Na ten cel odkładam sobie bez pośpiechu, przy okazji realizując mniejsze wypady.
Chociaż chyba powonienem zrobić jakąś zbiórkę, po co sie wysilać sic!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
29.08.19 - Dzień 4. (2062 km)
Krótko i na temat, bo już ciemno i późno. Z samego rana podjechałem metrem na wylotówkę w stronę Szwecji (36 koron - tylko nie przelicza na złotówki, tylko nie przeliczaj). Co ciekawe, Szwecja mimo, że w strefie Schengen, na granicy sprawdza dokumenty wjeżdżających - wszystko zaczęło się po kryzysie imigracyjnym. Z Malmö było mi dość ciężko wyjechać, kombinowałem na różne sposoby, w różnych miejscach. Ale kiedy już
urbnski - 29.08.19 - Dzień 4. (2062 km)
Krótko i na temat, bo już ciemno i późno. Z s...

źródło: comment_58AK5eF8xekUdIVppmuE3iqV7UTjBf5t.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
28.08.19 - Dzień 3. (1450 km)
Pobudka o 3 nad ranem i o godz. 4 byłem już w polskiej ciężarówce - wyjazd dogadaliśmy jeszcze wczoraj. Dzisiaj wszystko szło jak z płatka. Raz nawet jeszcze się nie ustawiłem, a jedna Pani już zaprosiła mnie do samochodu. Okazało się, że mam do czynienia z dawną autostopowiczką o starym peselu, ale za to jak młodej duszy! Rozmawiało się z nią rewelacyjnie. Podrzuciła mnie na przedmieścia Kopenhagi.
urbnski - 28.08.19 - Dzień 3. (1450 km)
Pobudka o 3 nad ranem i o godz. 4 byłem już w...

źródło: comment_SO6qeUJvinJichOybFOamYbBmR6TsWnR.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
27.08.19 - Dzień 2. (860 km)
Od wczorajszego wieczoru zadziało się dużo. W zamian za pomoc, jeszcze wczoraj, Mohammed zaprosił mnie na nocleg do swojej restauracji w Berlinie. Przystałem na propozycję, noclegów pod dachem nigdy za wiele. Rano dostałem tradycyjną marokańską miętową herbatę - jest przepyszna!

Stało się dzisiaj jednak to czego się najbardziej obawiałem - problemy z wyjazdem z Berlina. Dostałem się metrem na wylotówkę w stronę Hamburga (40 minut), czekałem jakieś
urbnski - 27.08.19 - Dzień 2. (860 km)
Od wczorajszego wieczoru zadziało się dużo. W ...

źródło: comment_eF8aHMQ9l7Fmc3muilhi9cM3qzCCLrA4.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 19
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 61
25.08.19 (Dzień 0)
Spakowany i gotowy. Nadal do mnie nie dociera, że jutro ruszam na #nordkapp. Wolałbym dalej siedzieć w wygodnym fotelu, wpieprzać chrupki, oglądać serial. Kiedyś trzeba wyjść z piwnicy (ʘʘ)

Nadal można wygrać pocztówkę z północy Norwegii w #rozdajo: http://bit.ly/PocztowkaWykop
Film o wyjeździe: https://youtu.be/CYlvqh8QJVA
Zrzutka: https://bit.ly/PocztowkaNorwegia (gdyby ktoś miał ochotę
urbnski - 25.08.19 (Dzień 0)
Spakowany i gotowy. Nadal do mnie nie dociera, że jutro ...

źródło: comment_UcbDC1JUpeXWijVNsNmINkb82zRJ2NRt.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozdajo pocztówki zza lini koła podbiegunowego (Nordkapp)
Dzień dobry Mirki, pierwsze #rozdajo z mojej strony. W poniedziałek wyjeżdżam autostopem na Nordkapp (Norwegia), jest to najdalej wysunięty na północ punkt Europy. Z tej okazji chciałbym wysłać pocztówkę jednemu Mirkowi lub Mirabelce. Taką fajną. Okraszoną ciekawostkami i emocjami z moje podróży. Zachęcam do przeczytania informacji o wyjeździe z linków poniżej ʕʔ

Film o wyjeździe: https://youtu.be/CYlvqh8QJVA
Zrzutka: https://bit.ly/PocztowkaNorwegia (gdyby ktoś miał
urbnski - Rozdajo pocztówki zza lini koła podbiegunowego (Nordkapp)
Dzień dobry Mirk...

źródło: comment_ETYDxGy5wrt9BqIEhMdM9QNAI3PVSC7I.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urbnski: nie dam plusa, po co tam jedziesz? w domu siedź. co tam jest w norwegii, czego nie ma w polsce? a na szczycie opołonek to już byłeś?

  • Odpowiedz
Cześć mirki, czy zna ktoś (może nawet korzystał) strony z mieszkaniami na wynajem w BKK/Tajlandii (long/short term)?

Znów jadę w tamte rejony. Chciałbym się zatrzymać w BKK na około miesiąc. Jak byłem tam w 2017 to za condo przy BTS On-nut płaciłem lekko ponad 2000zł za miesiąc przez Airbnb. Teraz ceny trochę wzrosły przez silnego Bahta. Wiem, że da się ogarnąć to taniej poza Airbnb.

A może ktoś ma jakieś fajne condo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tak jak @krejdd, ja wynajmuje (long term) ale jesli bys chcial na np krocej niz rok to po pierwsze bedziesz miec wyzsza cene a po drugie depozyt zazwyczaj to ok 2 x miesiac wynajmu (nie wiem co robia jesli chcesz na krocej), nie wydaje mi sie abys mial lepsza cene niz miales
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@neufrin: mieszkałem 2 miesiące przy BTS OnNut w budynku IDEO Verve I mogę polecić. Lokalizacja zaraz obok BTS bardzo ładny basen silka biblioteczka z bardzo dobrym WiFi. Zaraz obok jest super food court. Razem z kumplem całkowity koszt na Airbnb nam wyszedł 8500 (poczatek 2019)
  • Odpowiedz
Jadę na ponad 3 tygodnie do Tajlandii od 9 do 31 grudnia. Co myślicie o takim planie wycieczki?

9-10grudnia -Bangkok
11-14 przejazd na Ko Samet- plażowanie
15-16 zwiedzanie Bangkoku
17 zwiedzanie Ayutthaya
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krejdd Krabi to nie tylko plaze. Forest natural park + emerald pool, kajaki, rafting, kilkaset skal do wspinaczki, kilka fajnych szlakow do pieszych wedrowek np khao nong nak i jeszcze pare rzeczy.
Tak do tygodnia Krabi "ladowe" jest ok jesli sie nie planuje imprezowac w miedzyczasie.
  • Odpowiedz
@Wrak_czlowieka: byłem w tajlandii 16dni [realnie 14 jak odliczysz loty] podzieliłem trip na 4 fazy, BKK/Północ Chiang Mai i ok / Krabi i ok / Bangkok. [loty wewnętrzne były koniecznością] absolutnie nie skreślaj Chiang Mai ale fakt przygotuj się na najem skutera lub lokalne busy aby pozwiedzać okolice, Chiang Dao, Pai, Inhaton podobały mi się znacząco bardziej niż Krabi i okolice [byłem w Ao Nang] ogólnie rejon Krabi jest spoko
  • Odpowiedz