#pluribus
Vince Gilligan to Eliza Orzeszkowa XXI wieku, tylko przez zmianę medium z papieru na video zyskał sobie grono fanów którzy pisaliby „Ostentacyjnie szczere” choćby poświęcił cały odcinek temu farbie schnącej w domu Carol.
Są granice testowania cierpliwości widza, rozumiem efekt który chciał uzyskać ale rozwleczenie tego na kilkadziesiąt minut stanowi po prostu skok na kasę i tyle. Można było dojść do napisu WRÓĆCIE dużo bardziej refleksyjnie.
Obrońcy
Vince Gilligan to Eliza Orzeszkowa XXI wieku, tylko przez zmianę medium z papieru na video zyskał sobie grono fanów którzy pisaliby „Ostentacyjnie szczere” choćby poświęcił cały odcinek temu farbie schnącej w domu Carol.
Są granice testowania cierpliwości widza, rozumiem efekt który chciał uzyskać ale rozwleczenie tego na kilkadziesiąt minut stanowi po prostu skok na kasę i tyle. Można było dojść do napisu WRÓĆCIE dużo bardziej refleksyjnie.
Obrońcy























I wydaje mi się, ze to jest specjalna zagrywka scenarzysty.
#seriale #serial #jedyba