Ostrzeżenie: Nie polecam serwisu Sony!
Mam PS5 od pół roku i zepsuł się napęd. Zdarza się, wysłałem na gwarancję (24 listopada) w oryginalnym opakowaniu i czekam na naprawę.
Pierwsza czerwona flaga: zero kontaktu ze strony serwisu (mimo że miał być i wiem, że paczka przynajmniej dotarła do centrum dystrybucyjnego, bo mam link do śledzenia). Po półtora tygodnia nagle 5 grudnia dostaję maila:
Tytuł:
Mam PS5 od pół roku i zepsuł się napęd. Zdarza się, wysłałem na gwarancję (24 listopada) w oryginalnym opakowaniu i czekam na naprawę.
Pierwsza czerwona flaga: zero kontaktu ze strony serwisu (mimo że miał być i wiem, że paczka przynajmniej dotarła do centrum dystrybucyjnego, bo mam link do śledzenia). Po półtora tygodnia nagle 5 grudnia dostaję maila:
Tytuł:


























W robocie kiedyś kupili Sony Alpha jako wymianę floty aparatów, a stare nikony D750 wysłaliśmy hurtem do nikona na serwis.
30 alph wpada na warsztat do nas na przygotowanie i przechodzą naszą wewnętrzną procedurę (obiektyw, kalibracja, strzały próbne, sprawdzanie jakości zdjęć). Na te 30 praktycznie 7 miało