@Critz: wstawiają te swoje pieski i kotki o słodkich minkach, puszystych futerkach, niby nie piszą "daj plusika" a jednak człowiek czuje się chorym surwesynem jak nie da plusa takiej pociesznej mordce (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Dziś o 6:10 odszedł najwierniejszy mój przyjaciel, z którym związany byłem od dwunastego roku życia. Za nami wspólna, prawie szesnastoletnia podróż. Cóż, Elton John śpiewał w Królu Lwie o "Kręgu życia" (Circle of Life) i przyznać muszę, że w okolicznościach, w których mój psiak (notabene Simba) odchodzi na dwa tygodnie przed narodzinami mojego syna...to słowa przytaczanej piosenki wydają się być cholernie prawdziwe. Dobrze, że się nie męczyłeś stary przyjacielu. I mam nadzieję,
To ja się pochwalę swoim pieskiem. Adoptowany ze schorniska w Chorzowie na początku Listopada wraz z moim #rozowypasek. Wabi się Yogi i z tego co się domyślamy to mieszaniec Terriera z inną rasą. Urwis jak cholera, gryzie wszystko i wszystkich. Ale kochamy go strasznie, a uczucie że takiemu szczeniakowi daliśmy dom jest genialne. Pierwsze zdjęcie z pierwszego dnia u nas. Teraz już dwa razy większy jest :)