Baba mi wczoraj zrobiła dzwona na czołówkę... Auto oddane do dobrego warsztatu, odebrałem auto zastępcze i czekam na wycenę od ubezpieczyciela (UNIQA) z resztą ten sam ubezpieczyciel sprawcy.

O autko dbałem jakby to było warte pierdyliard złotych, zrobiony w styczniu rozrząd na 2k złociszy, i wymienione świeżo opony na letnie.
Hyundai Sonata rocznik 2000, full opcja, automat 2.5 V6. 136tys przebiegu, zero kolizji, wszystkie części oryginalne, nic nie było malowane.

Pytanie do was, bo może
CodziennyZrzutNapalmu - Baba mi wczoraj zrobiła dzwona na czołówkę... Auto oddane do ...

źródło: temp_file.png5580593094241978356

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CodziennyZrzutNapalmu: No Ok, tylko że teraz za to całe chuchanie i dmuchanie dostaniesz 1000zl plus wrak :/

Chodzi po prostu o to, że to autobusy wiele warte dla ciebie ale dla innych to gruz. Obezpieczyciel bedzie je wyceniał według tego drugiego kryterium, stery niestety.
  • Odpowiedz
@PiotrFr: z tego co czytałem, to S22 są bardzo dobre. Zwłaszcza w zakrętach. Jedyne na co trochę narzekają to że po 5-6 tys już są trochę styrane. Ale z drugiej strony, które nie są ;)
  • Odpowiedz