@dzangyl: Współczesna demokracja to nie tylko rządy większości ale także inne zasady jak równość wobec prawa która zabrania przyznawania szczególnych uprawnień czy przywilejów określonym grupom społecznym na podstawie np. wiary. Fakt, że osoby nie będące katolikami muszą płacić podatek dla was jest własnie świetnym przykładem złamania tej zasady.
  • Odpowiedz
Pastafarianie przegrali. Kościół nie został zarejestrowany

w tej sytuacji staję murem za... pastafarianami, ale mam inne rozwiązanie problemu: państwo nie powinno w ogóle zajmować się kwestią religii czy wyznania jako takich (jedynie gwarantować ich wolność w ramach konstytucji), natomiast wszelkie kwestie rejestracji związków wyznaniowych, stwierdzenia, co związkiem wyznaniowym jest, co nim nie jest, a co jest tylko parodią jakiegoś innego jest zbędnym balastem w systemie prawnym.

konkordat może być zwykłą umową międzynarodową, a kościoły
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pitus_bajtus czyli chcesz to ciągnąć...

1. Co oznacza ten nadzór, o jakich funkcjonariuszach mówisz (bo w Polsce jest raptem jeden, ale o statusie dyplomatycznym), jaka jest podstawa prawna tego nadzoru, skoro twierdzisz, że on istnieje?

2. Pierwsze słyszę. A nawet gdyby tak było, nie rozumiem pytania - chcesz zakazać praktyk religijnych politykom?
  • Odpowiedz