@Yanek7: byłem świadkiem kiedyś na festiwalu wikingów jakiś miejscowy pijany watażka przewrócił toi toi'a z kimś w środku i to do przodu więc na drzwi. Darcie ryja ze środka było nieziemskie a gościu jak wyszedł to nie był już taki sam.
Jest chłodna jesienna noc. Jesteś sam w ciemnym domu, siedzisz przed kominkiem sącząc kakao a w koło masz porozstawiane świece gdyż w całym sąsiedztwie wysadziło korki. Nagle słyszysz dziwne odgłosy pochodzące ze strychu. Z każdą minutą dźwięki stają się głośniejsze. Serducho zaczyna Ci mocniej bić, ręce zaczynają się pocić. Pomimo strachu postanawiasz sprawdzić co się dzieje, stawić czoła złu, które czai się tuż obok...Niczym Kevin pragniesz bronić siebie i swego domu. Powoli
@IcouldBeAnyone: Uważam, że jest to na tyle rozbudowany mem z gatunku #grazynacore, że jego autor miał IQ o kilkadziesiąt punktów wyższe niż typowa grażynka (celowo z małej), lecz nadal dwucyfrowe.
Mówicie ze te piwka krafrowe sa drogie i dobre a gowno nawet jednego całego nie wypilem. Smakuje jak mydliny jest geste i odbija się bańkami jakby mi sie pienilo z mordy jak psychicznemu w wariatkowie. Wrazenia smakowe 1/10 Kolor 1/10 wyglada jak sperma Cena 4/10 dosc tanie.
Ehh muszę to zrobić, bo to mirko jakieś takie smutne ostatnio przez afery i inne bzdety. Przychodzę dzisiaj do Was z Jessicą i zobaczymy co Wy na to. Jestem jedyną osobą na mirko, która to wrzuca o tej porze bo reszta zdążyła zapomnieć o tym wspaniałym dziele. Miałem ich zachęcać, aby też to wrzucali codziennie (m.in. oddając tag), ale wali mnie to. Po 15 glebnę się do wyra i nie powiem co
Ehh muszę to zrobić, bo to mirko jakieś takie smutne ostatnio przez afery i inne bzdety. Przychodzę dzisiaj do Was z Jessicą i zobaczymy co Wy na to. Jestem jedyną osobą na mirko, która to wrzuca o tej porze bo reszta zdążyła zapomnieć o tym wspaniałym dziele. Miałem ich zachęcać, aby też go wrzucali codziennie (m.in. oddając tag), ale wali mnie to. Po 15 zapewne wyjdę z pracy i będę szedł na
Ehh muszę to zrobić, bo to mirko jakieś takie smutne ostatnio przez afery i inne bzdety. Przychodzę dzisiaj do Was z Jessicą i zobaczymy co Wy na to. Jestem jedyną osobą na mirko, która to wrzuca o tej porze bo reszta zdążyła zapomnieć o tym wspaniałym dziele. Miałem ich zachęcać, aby też go wrzucali codziennie (m.in. oddając tag), ale wali mnie to. Po 15 nie opiszę Wam co i jak bo mi