via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@MasterZiomaX: to samo jest z systemem rywali, ile to razy sojusznik ustawiał mnie na rywala mimo tego że nawet nie zbliżyłem się do interesujących go terenów a posiada je inne państwo i mimo to nie ustawia go na rywala choć może, tylko mnie. To na szczęście jeszcze da się obejść mając 80 trusta. A z terenami którymi sojusznicy są zainteresowani to też śmieszna sprawa jeżeli jesteś od niego silniejszy i
  • Odpowiedz
@MasterZiomaX: to w niektórych przypadkach blokuje rozwój państwa AI jak interesuje się prowincjami i jest przeciwko graczowi który jest daleko i którego nie może napaść ale zrypana mechanika mu każe ustawić się przeciwko graczowi ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś, jak wychodziło dopiero DLC Leviathans, to ten pancernik miał jeszcze jakiś sens. Teraz jak mamy już siłę go przejąć, czyli w midgame, to już jest za słaby aby cokolwiek zdziałać. Do tego te wyposażenie na poziomie 3 ()
Lepiej od razu ciąć na żyletki i nie brać tego do floty, a szkoda, bo dodawał on nieco narracji i fabuły w grze.

#stellaris #paradox
pokustnik - Kiedyś, jak wychodziło dopiero DLC Leviathans, to ten pancernik miał jesz...

źródło: comment_1587205673hwajG6NLSnGoyCbhJohgTS.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ambereyed: Ach, nie zauważyłem Twojej odpowiedzi.
Generalnie zaczepiste pomysły. Stellaris to jest gra o przeogromnym potencjale. Wciąż uważam, że to najlepszy ze współczesnych gier 4X, jednakże mam zawsze nieodparte wrażenie grania w wersję beta, pomimo iż od premiery minęło już kilka lat. Po prostu tyle rzeczy można by w tej grze rozbudować i polepszyć, że to głowa mała. Szkoda, że większe zmiany zachodzą jedynie w płatnych DLC co kilka miesięcy
  • Odpowiedz
@Grewest:
Chodzi ci o parę tysięcy żołnierzy ? Więcej z palcem w dupie wystawiał król w prusiech, mając sporo mniej poddanych, mniejsze i słabsze państwo( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz

@Askeladd: Brytania została cesarzem Świętego cesarstwa rzymskiego, w którym została sama z jednym księstwem bez elektorów, do tego główną religią jest protestantyzm
  • Odpowiedz

@Kaiborr: Kiedyś kolonie konwertowały religię, a teraz nie dość że tego nie robią, to jeszcze jak taka Hiszpania wysiedli do kolonii muzułmańskich berberów, to oficjalna religia w koloniach zmienia się na islam xD
  • Odpowiedz
Czołem, warto kupić Cywilizację VI bez dodatków? A jeśli nie, to które z nich są najistotniejsze?

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fennrir oj jak ja się zgadzam XDD
Najlepsze są te cele na obudzenie sentymentów monarchistycznych, miesiąc i cyk, wszyscy chcą się przyłączyć do tworzenia Austrii-Węgier pod przewodnictwem Węgier xDDD
  • Odpowiedz
@CitizenErased: Na początku sojusz z Bengalem i Delhi, 200 lat przed końcem gry sojusz z UK, Japonią (zerwany siłą przez Hiszpanów) Biapas i Gazikumukhem. Z rywali i wrogów zazwyczaj miałem Hiszpanię, Francję, Mughalsów (całkowicie rozwaleni) na chwilę między 1750, a 1800 wpadła Austria i szybko usunęła rywalizację ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Mordechaj_: Akurat DLC odblokowujące religię albo ustrój były w miarę uczciwe (The Republic, Sword of Islam). Zupełnie bez sensu jest za to dodawanie jakichś uniwersalnych decyzji do DLC. "Chcesz zmienić kulturę? Kupuj Rajas of India"
  • Odpowiedz
@Mordechaj_: Witam serdecznie,
Cieszę się na myśl o wyjściu nowej części gry z serii CK.
Z tym, że bardzo obawiam się tych uproszczeń, bo widzisz w CK2 w tym jest cały urok jak gra jest trudna i skomplikowana.
Czerpię z tego masę radości w zarządzaniu tymi mechanikami religii, prowincji, kultury, dowodzenia wojskiem czy uczeniem dzieci.
Niestety bardzo bym się zasmucił, gdyby nową część CK pozbawiono kilku z tych mechanik i dla mnie niestety była
  • Odpowiedz
@AlMasia: Nie jesteś ograniczony do bycia władcą w jednym państwie. Jesteś norweskim królem Norwegii i Anglii, w Anglii zwycięża frakcja wasali żądająca obsadzenia na tronie pretendenta do tronu (np. syn poprzedniego króla) i tracisz tę koronę, ale gra toczy się normalnie dalej, póki nie stracisz ostatniego kawałka ziemi. Gra obraca się wokół dziejów dynastii, a nie danego kraju, więc przegrana wojna czy utrata tronu urozmaica tylko dalszą rozgrywkę.

Wojen jest
  • Odpowiedz
@AlMasia:
Witam serdecznie, kolega @zweipack bardzo dobrze powiedział, że wojen jest większe natężenie niż w EU4.
Powód tego jest taki, że sojuszy nie zawiera się tutaj dokładnie jak w eu (i nie są one też bardzo trwałe, zważywszy na warunki sanitarne panujące w średniowieczu "jak postać przeżyje zapalenie płuc bez pomocy medyka - to można powiedzieć, że swoje życie zawdzięcza Bogu")
Nasze dzieci są potrzebne do tego celu - wydajemy za
maniek50005 - @AlMasia: 
Witam serdecznie, kolega @zweipack bardzo dobrze powiedział...

źródło: comment_1585423561PeJIJYGXoED48PzlTStIRr.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz

@MuItikonto_: Zależy jak optymalnie chcesz grać. Jeśli chcesz możesz włączyć automatyzacje budowy i automatyczny projektant statków i mikrozarządzania będzie mało. Możesz też w lategame stwierdzić, że nie zatrzymujesz przyrostu populacji na przeludnionych planetach i przesiedlać je ręcznie. Tylko wtedy przy 50 planetach więcej czasu przesiedlasz populacje niż grasz.
  • Odpowiedz
@MuItikonto_: ogólnie ten patch to krok w dobrą stronę. Pierwszy raz od dawna Pdoxowi udało się chyba naprawić więcej niż popsuć. AI jest trochę bardziej ogarnięte, gra wydaje się chodzić szybciej (chociaz ja z reguły nie grywam na dużych mapach). Bugów i problemów z balansem jest chyba mniej niż zwykle po aktualizacji, poza tym nie ma tam niczego czego nie dałoby się naprawić w najbliższych tygodniach.

DLC nie powala zawartością. Megastocznia
  • Odpowiedz