nie wiem, co się stało, ale jak do tej pory nie dało się go ruszyć, bo uciekał, tak od dwóch dni łazi mi już po kołdrze rano i nawet zaczął włazić na człowieka. czasami jak siedzi na klatce, a ja jestem niedaleko, to sobie sfruwa na moją głowę, jako jego nowe ulubione miejsce do siedzenia. dzisiejszy dzień spędził głównie na moim ramieniu, przez co czułam się jak prawdziwy pirat, kiedy siekałam kapustę
Theia - nie wiem, co się stało, ale jak do tej pory nie dało się go ruszyć, bo ucieka...

źródło: comment_N8TitP46fPFgn9CqrD1CDq7ZMvjyEXQw.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach