via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
znajomy z dużego miasta na wschodzie Polski :-) wpadł na genialny pomysł żeby zrobić sobie test na przeciwciała COVID :-) oczywiście wiadomo jak wyszedł test, mimo że nie miał ŻADNYCH OBJAWÓW... test za niemal 100 złotych w błoto

moje pytanie jest takie, bo chłopina teraz czeka na informacje z Sanepidu o skierowaniu na PCRa, aby potwierdzić lub zaprzeczyć czy ma koronaświrusa :-) i zapewne w razie pozytywnego leci na kwarantanne - czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hiperchimera: Mój znajomy z dużego miasta jest niemożliwy , mówi do mnie , będziemy zrobić sobie test na przeciwciała COVID ? Bo nie ma żadnych objawów :-) ja ze tak. Poszedł do Rafała i mówi wujo checsz jeden test ? On ze tak alan na to Aha wszyscy robimy ;-) poczym poszedł bez skierowania do laboratorium wziął w reke rękawiczkę silikonowa daje krzyskowi i mówi masz tata załóż bo pozytywny
  • Odpowiedz
@Harmideron: o 12 kazdy nago ma wyjsc na bakon z dowodem w zebach i beda robione fotki z dronow.

A tak na serio to kto ma CI udzielic poprawnej odpowiedzi jak jeszcze rozporzadzenie nie wyszlo?
  • Odpowiedz
@erysipelothrix: ja tam nawet prcyhłem. Wyobrazoe sobie, ze musicie wyjsc w trakcie jakiejs waznej konferencji w pracy. Wstajecie, mowicie "przepraszam, zesrałem się" i wychodzicie na chwile sie przebrac. I absolutnie nikogo to nie rusza, nikt sie z tego nie smieje, bo to na porzadku dziennym - kazdy wie, ze moze zaraz byc nastepny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Idealnym rozwiązaniem na zmniejszenie liczby zachorowań jest przeprowadzanie mniejszej ilości testów. Dziękuję za uwagę i liczę na propozycje objęcia intratnego stanowiska jako ekspert rządowy. ( ͡º ͜ʖ͡º)

#koronawirus #pandemia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie to ciekawe że zamiast lockdownów, żółtych, zielonych stref, maseczkami nikt nie pomyślał nad reformą i unowocześnieniem sanepidu, pod okiem epidemiologów i innych specjalistów. Nikt nie pomyślał o skoordynowanej infolinii sanepidu, zamiast dzwonienia do lokalnych często przeciążonych oddziałów. Nawet o skoordynowaniu działania pod względem testów i kierowania na nie, tak aby można było realistycznie określić poziom zagrożenia w danym województwie, a nie tak że mamy województwa gdzie testów się nie robi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@plonace_kalosze:

podobne sceny są codziennie na przystankach przesiadkowych tramwaj-metro w Warszawie

Tyle, że w maskach. Czy to wystarcza, by ochronić masy ludzkie przed zarażeniem, to już inna sprawa.
  • Odpowiedz
Mam takie uczucie przez pandemie, ze rzeczy, ktore wczesniej sprawialy u mnie radosc czy byly powodem do dumy nie maja absolutnie znaczenia. Tak jak interesuje sie sportem, glownie siatkowka - zawsze cieszylbym sie z wygranej mojej druzyny, z ciekawych transferow a teraz towarzyszy mi takie uczucie, ze i tak to nie ma znaczenia. Raz, ze rozgrywki moga zostac przerwane lub nawet odwolane, dwa, ze gdyby nie pandemia to moze bysmy nie wygrali.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwie sytuację z dzisiaj związane z koronawirusem:

1) podróż autobusem, klientka ma założoną maskę, oczywix po tym jak wysiadła mijając magiczną barierę przez drzwi gdzie można już przecież zdjąć maseczkę, cała czerwona na twarzy do swojego partnera zrobiła wielkie: Ufff. Cóż za poświęcenie i zadziorność, prawie się kobieta udusiła XD w imię czego? Najpierw beka, ale później jakiś wewnętrzny smutek za to, że dała się porobić niesamowicie prawie się dusząc, no ale maskę
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach