20 stycznia 1982 roku Ozzy Osbourne podczas koncertu w Des Moines w stanie Iowa odgryzł głowę nietoperzowi, myśląc, że to gumowa zabawka.
Według czasopisma "Rolling Stone", nietoperz był żywy, choć nastolatek Mark Neal, który rzucił go na scenę, twierdził, że był martwy. Sam Ozzy napisał później, że nietoperz go ugryzł, przez co musiał przejść leczenie przeciwko wściekliźnie.
37 lat później, w 2019 roku, na rocznicę tego wydarzenia, Osbourne wypuścił na rynek pluszowego nietoperza z
Według czasopisma "Rolling Stone", nietoperz był żywy, choć nastolatek Mark Neal, który rzucił go na scenę, twierdził, że był martwy. Sam Ozzy napisał później, że nietoperz go ugryzł, przez co musiał przejść leczenie przeciwko wściekliźnie.
37 lat później, w 2019 roku, na rocznicę tego wydarzenia, Osbourne wypuścił na rynek pluszowego nietoperza z
































#ozzyosbourne #blacksabbath #koty