Rok temu pojawiły się nad morzem w Niechorzu i okolicach dziwne irytujące owady. W tym roku znowu jestem tu na wakacjach i te owady znowu tu są. Spadają z nieba i mocno trzymają sie tego na czym wylądują, gdy się je dotknie udają martwe i potrafią wygrzebać się z piasku. Wrzucam zdjęcie tych owadów, może jakiś ekspert rozpozna :)

#pytaniedoeksperta #pytanie #morze #owady #
karpiq - Rok temu pojawiły się nad morzem w Niechorzu i okolicach dziwne irytujące ow...

źródło: comment_AmxOy7ZRY2u9mCzZ9zBY8vEWwOwHOoan.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polecam wszystkim takiego współlokatora. S-------n wprowadził się do mnie bez pytania już prawie tydzień temu, na początku dwa razy próbowałem go złapać żeby wypuścić na zewnątrz, ale miota się jak szatan, skacze i biega jak p------y, przez okno otwarte cały dzień też nie miał zamiaru jak dotąd wyjść, więc postanowiłem przestać próbować się go pozbyć i zaakceptowałem nowego mieszkańca. Cholera go wie gdzie siedzi w dzień, ale nocą wyłazi i biega po
Shaki - Polecam wszystkim takiego współlokatora. S-------n wprowadził się do mnie bez...

źródło: comment_H61G0wBHl7b2vNMsOtGyBZgk7m79vqbS.jpg

Pobierz
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Shaki: mialem wczoraj takiego, przy próbie zlapanie ugryzł mnie ;) ( zostane człowiekiem pasikonikiem??) skończył jako karmówka ;)
  • Odpowiedz
@mx2: Musiałeś trafić na jakiegoś niemiłego. Mój pasikonik to dobry pasikonik, nigdy by mnie nie ugryzł :<

@qubeq: A czy tobie by było miło gdyby pasikoniki na swoim mikroblogu po tym jak wlazłeś im na pole i któryś zrobił ci foto, komentowały to tekstami typu "bydle"? :/ Nazwiesz go "bydle", ale on nazywa się Pszemek. Pszemek Pasikonik. I jest mu bardzo przykro że nieładnie o nim mówisz.

@
  • Odpowiedz
Hej murki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie uwierzycie co mi się wczoraj przydarzyło: siedzę sobie przy kompie, gram w QuakeLive i nagle słyszę odgłos umierającego komara, odrzuciwszy słuchawki natychmiast wziąłem się za poszukiwania, poszkodowanego.

Szybko odnalazłem to słodkie zwierzątko, siedział na moim paznokciu, był całkowicie wyczerpany, chudzina aż mi się go zrobiło żal, nie zwlekając spuściłem trochę krwi i po kilku chwilach nasz mały bohater może już odlecieć do swojego gniazda (
PrzemytnikCzosnku - Hej murki ( ͡° ͜ʖ ͡°)



Nie uwierzycie co mi się wczoraj przydar...

źródło: comment_UTUB3FzYKHxHCkLrS3SpPVUeCt68l2j7.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O gurwa, właśnie dostałam zawału. Na nocnej znalazło się kilka doniesień o przerośniętych pasikonikach.

Spędzałam sobie miło czas na balkonie, kiedy coś nagle uderzyło w szybę. Tak. Szarańcza odwiedziła i mnie. Wiedziałam, że igram z drastyczną śmiercią pożarcia przez tego potwora, ale zanim się ewakuowałam udało mi się zrobić zdjęcie tej bestii. Nie miałam banana dla porównania, ale jej długość była większa niż standardowej zapalniczki.

Mirki, zaczyna się. Atak szarańczy. Armagedon. 7 plag polskich.
MuchaKasia - O gurwa, właśnie dostałam zawału. Na nocnej znalazło się kilka doniesień...

źródło: comment_U7nCuV3pLrsXQjt8SGnd1VmryZxDNZBY.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Del_Piero: @parasolki: @ttinyowski: @aloalo83:

@dlugi87: @aloalo83:

No cóż... Szerszeń wpadł na chatę chyba zmęczony bo aż do 4.30 razem sobie smacznie spaliśmy - on gdzieś za szafa, ja w w moim łóżeczku :) jednak w pól do piątej postanowił podjąć walkę,o czym głośno powiadomił mnie głośno n-----------c mi nad głową. Zginął śmiercią honorową, zabity książka w twardej oprawie, ciosów przyjąwszy
  • Odpowiedz