Trzmiel ziemny (Bombus terrestris) potocznie błędnie nazywany bąkiem.

Jedyny owad (oprócz motyla no i ewentualnie pszczoły), który nie wywołuje natychmiastowej paniki i chęci trzaśnięcia gazetą/laczkiem.
Lata sobie, zbiera pyłek, nikomu nie przeszkadza.

paramedic44 - Trzmiel ziemny (Bombus terrestris) potocznie błędnie nazywany bąkiem.
...

źródło: comment_PECzZoMugV0dB8DsvNhIEfabkKUvdPW1.jpg

Pobierz

Trzmiel ziemny - spoko mirek.

  • Zgadzam się 76.7% (23)
  • Nie zgadzam się 16.7% (5)
  • Sprawdzam 6.7% (2)

Oddanych głosów: 30

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paramedic44: ja się ich strasznie bałem bo są większe od pszczół. Ale potem stwierdziłem, że w sumie nie lata tak chaotycznie jak p------e osy i zasadniczo to ma kompletnie w------e na mnie. Więc ja też zacząłem je ignorować i od tego czasu trzmiel - spoko ziomek.
za to osy powinno się rozwalać kałachem.
  • Odpowiedz
@Kodziak: raid, ale na plasterki do podgrzewania. Mała kuleczka, wymienne wkłady - w 2-3h wszystko wybija
Ewentualnie jako samo odstraszenie to takie spirale co się powoli dymią. Serio działa, nawet na ogródkach.
  • Odpowiedz
Hej patrzcie co kotu zabrałem, chociaż i tak z nim chyba wygrywało ( ), co z tym zrobić ?
Chyba ktoś to musiał chodować, bo czytałem że tylko w południowej Polsce występuje...

#owady #koty #entomologia #jakzyc #pytanie #modliszki #c---------------a

Taguje za radą #s---------------a i wołam @Krachu ( ͡° ͜ʖ ͡°
Dezynwoltura - Hej patrzcie co kotu zabrałem, chociaż i tak z nim chyba wygrywało (✌ ...

źródło: comment_7lHXOrpM5Ynu01okK5NTRryFhEQ22N1q.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witajcie Mireczki,

wczoraj uratowałam ważkę, która zamoczyła skrzydła resztkami sił trzymając się na powierzchni wody.
Wyłowiłam ją i posadziłam na trawie żeby wyschła. Po 30 min zaczęła się ruszać, próbowała się podnieść mimo, że miała widoczne uszkodzenia na skrzydle. I teraz pytanie, jak pomóc owadowi? Czy można coś jeszcze zrobić. Po 50 min ona nadal była tak wyczerpana, że nadal nie udało jej się odlecieć.

#coolstory #kiciochpyta #
m.....s - Witajcie Mireczki,

wczoraj uratowałam ważkę, która zamoczyła skrzydła re...

źródło: comment_FX8w7EVbZXiGIfMh0XhzEneGaD9JawO6.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@misia87vs: Pomaganie pojedynczym owadom generalnie jest bez sensu, bo one są nastawione rozrodczo na to, że niemal całe potomstwo zginie. Ochrona gatunków polega na dbaniu o miejsca bytowania.
Ta na zdjęciu wygląda ok, dziwne że nie odleciała nawet z jakąś dziurką na skrzydle. Ten gatunek jest związane z wodami płynącymi i jako dorosły widywany tylko tuż po wyjściu z wylinki po larwie, potem odlatuje daleko od wody i bardzo ciężko
  • Odpowiedz
  • 8
Obje moje modliszki oczkowe miały w nocy wylinkę i w końcu wyrosły im pełnoprawne skrzydełka. Wieczorem już myślałem, że coś im się stało, bo wisiały jakoś tak smętnie i na nic nie reagowały a najlepsze, że potem zaczęły linieć w tym samym momencie. Teraz uprawiają jakąś modliszą jogę która polega na tym, że ruszają odwłokami na boki i wyginają odnóża.
Zdjęcie standardowo robione drugą modliszką, słabo wyszło, bo nie chciałem jej męczyć
Crny - Obje moje modliszki oczkowe miały w nocy wylinkę i w końcu wyrosły im pełnopra...

źródło: comment_J8KRW3920107SIPJDOkZlhwAWlZihQpY.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach