Ja pierdziele, ale miałem mecz. Grałem sobie ze znajomymi w 6 stacku na goldach-platynach, w przeciwnym teamie trafił się bardzo toksyczny 6 stack składający się w 5 osób, które zadeklarowały że są GM'ami i boostują kolegę.
Rzadko wybieram moją puszystą miłość na rangach poniżej diamentu, ale nawet na głównym koncie rzadko tak tryhardowałem jak dziś. dwukrotnie zablokowany ult Reina przy użyciu kriostazy, 2 razy uratowana część teamu z gravdragona, kosmiczne headshoty. Przez
Rzadko wybieram moją puszystą miłość na rangach poniżej diamentu, ale nawet na głównym koncie rzadko tak tryhardowałem jak dziś. dwukrotnie zablokowany ult Reina przy użyciu kriostazy, 2 razy uratowana część teamu z gravdragona, kosmiczne headshoty. Przez

















Ale dajmy jeszcze sobie czas na ustabilizowanie mety.