Takie pytania co do #onepiece mam.

Z tego co wyczytałem/zaspoilerowałem to tytułowego skarbu, czymkolwiek on jest nie odnaleziono na przekroju blisko 1000 odcinków?

Jeśli tak to serial aktorski rozumiem, że będzie mocno okrojony? Bo nie wyobrażam sobie, aż takiej ekranizacji xD

No
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tratak: Manga nie jest jeszcze skończona, więc nie mogli odnaleźć xd zresztą około 500 epka masz restart, tzn bohaterowie są za silni na morze po którym pływają, więc schodzą pod wodę, walczą z robo ludźmi i wpływają na nowe morza, gdzie znów są ścierwojadami, idą na trening żeby ich mucha nie zabiła etc.

Więc eeee... tak, serial aktorski będzie musiał mieć co najmniej z 300 epków po 20min, czyli takich godzinnych
  • Odpowiedz
Ale by był sztosik gdyby po sukcesie One Piece zekranizowali Atak Tytanów bez typowo Netflixowych bolączek i z poszanowaniem materiału źródłowego (no może w trochę mroczniejszej estetyce).

+ Czy serial One Piece był jakkolwiek promowany w Polsce? Jakoś nie widziałem plakatów na przystankach itp.
#seriale #onepiece
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Returned oczekiwania miałem na poziomie dna, i zaskoczyłem się pozytywnie. Dałbym takie 7/10, możliwe że sentyment trochę zakrzywia moją ocenę. Z aktorskich adaptacji anime to raczej jedna z tych lepszy. Były cięcia fabuły, i jeśli polecą z serialem dalej to na pewno będzie ich więcej. Jeśli mieli by kontynuować to ciężko mi sobie wyobrazić jak zrobią niektóre sagi, kąkutery od CGI będą miały dużo pracy. Ale ogólnie odbiór raczej pozytywny i
  • Odpowiedz
Także tego... adaptacja live-action One Piece jest całkiem przyjemna. Aż sam nie wierzę w to, że udało im się w tak znośnej formie zawrzeć tą szaloną opowieść. Wyszło dużo, dużo lepiej niż mogłem się spodziewać w swoich najbardziej optymistycznych założeniach. Nie jest idealnie oczywiście. Serial cierpi na to, że upchnęli prawie całe East Blue w ośmiu odcinkach - kompresja i zmiany w pewnych wątkach przez to spowodowały, że część fabuły straciła względem
jaqqu7 - Także tego... adaptacja live-action One Piece jest całkiem przyjemna. Aż sam...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Loskamilos1: No makijaż i prostetyka mogła by być lepsza, aktor daje dużo od siebie, ale to jedno z tych miejsc, gdzie widać braki w budżecie do adaptowania serii wymagającej tak dużej ilości efektów specjalnych.
  • Odpowiedz
@jaqqu7: Nie oglądałem ani anime ani live action, ale cieszę się że w końcu jakaś adaptacja netflixa zbiera pozytywne recenzje. Może wykorzystają to doświadczenie w przyszłości.
  • Odpowiedz
Chciałbym wiedzieć co myślą o #onepiece (wypuszczonego na #netflix) ludzie, którzy nigdy nie mieli styczności z mangą czy anime. Jak oni odbierają #serial? Bo wydaje mi się, że może to być dla nich trochę szok ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sporo zmian ze względu na konieczność znacznego skrócenia, ale ogląda się nawet spoko. Na spory minus Coby, a Garp też mnie nie przekonuje. Buggy fantastyczny.
#onepiece
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myrdin: Z ciekawości coś obejrzałem, niestety zacząłem sobie przypominać fabułę i już zacząłem tak na siłę oglądać. Mimo to wyszło lepiej niż się spodziewałem.
  • Odpowiedz