- Kasiu, co robisz? - zapytała współlokatorka, widząc, jak z obrzydzeniem wkładam rękę do środka starego telewizora, który przez kilka ostatnich lat wesoło popleśniewał sobie na balkonie.
- Wyciągam gniazdo.
- Myślisz, że takie gniazdo jeszcze będzie się do czegokolwiek nadawać?
- Mam szczerą nadzieję, że nie - odparłam.
A następnie wyciągnęłam ze środka jajko.
I jeszcze jedno jajko.
- Wyciągam gniazdo.
- Myślisz, że takie gniazdo jeszcze będzie się do czegokolwiek nadawać?
- Mam szczerą nadzieję, że nie - odparłam.
A następnie wyciągnęłam ze środka jajko.
I jeszcze jedno jajko.











źródło: comment_dKuMX14MKFu1GnrDkvaxOlV9jExKVJfp.jpg
Pobierz