W związku z nadchodzącą podwyżką podatków, danin, składek i innych opłat, w swoim ostatnim wysrywie zaproponowałem stworzenia zestawienia, które pomogłoby wykopkom znaleźć atrakcyjne podatkowo kierunki emigracji. Ponieważ pomysł spotkał się z dużym zainteresowaniem, zakładam tag #niedajsieokradac, którym oznaczane będą kolejne wpisy.

Wszystkie rozwiązania i wyliczenia będą dostosowane do samotnego #programista15k. Programista pracuje obecnie dla firmy z siedzibą w Polsce, wystawiając jej co miesiąc fakturę na kwotę 15
  • 158
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elperson: Owszem w innych krajach UE czy Skandynawii podatki są relatywnie wyższe ale jakość i dostępność usług społecznych jest na dużo wyższym poziomie i można przeboleć wysokość podatku. Jestem zwolennikiem państwa minimalnego ale polska do tego nie dąży więc wolał bym coś na kształt krajów UE. No ale to marzenie ściętej głowy bo u nas wszystkie podatki przeje patologia.
  • Odpowiedz
@Sekularyzacja: nie chce być marudną bułą, ale z mojej strony:

Estonia - przebujałem się przez wybrzeże, Tallin, aż do Narwy (inny świat, sami Rosjanie), Ceny w stolicy nieco skrojone pod turystów z Finlandii. Języka za nic by mi się nie chciało uczyć

Litwa - byłem jedynie w Kłajpedzie i Kownie. W żadnych z tych miejsc nie chciałbym żyć xD Język
  • Odpowiedz
Dawno nie czułem takiego niepokoju jak teraz przez #nowylad

Jestem na liniówce. Księgowa jeszcze nie wyliczyła pitu, ale będzie +-190k dochodu za 2020

Ciekawy jestem ile będę musiał więcej płacić za to nie działające i tak Państwo.

Co
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_samstagabend_: To co nas czeka po koronowirusie to dźwiganie kosztów odszkodowań dla przedsiębiorców, socjalu dla bezrobotnych, wzrost cen towarów i usług, bańka spekulacyjna na rynku nieruchomości, fala emigracji specjalistów.

Róbcie screeny, zawołam za 5 lat xd
  • Odpowiedz
Pisowcy i inne ultralewicowe durnie często powtarzają kłamstwo, jakoby mniej zarabiający mieli płacić procentowo więcej podatków niż ludzie, którym się powodzi. No to sprawdźmy:

UoP, 2 800 PLN brutto:
- roczny koszt pracodawcy: 3 377 PLN * 12 = 40 524 PLN
- roczne wynagrodzenie netto: 24 740 PLN
- państwo zabiera 39%
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ayyy_lmao: chcesz porównywać UoP z JDG? Nie ma w polsce podatku liniowego 17%. Jak degresywny jest system właśnie ci pokazałem wyżej. Argument typu "każdy potwierdzi moją tezę" przekona może starą babę pod kościołem, ale nie samodzielnie myślącego człowieka.
  • Odpowiedz
@ayyy_lmao: człowieku gdziekolwiek nie pracowałem to specjaliści na b2b to był mały odsetek. Programista to nie hipster w okularach z laptopem pod pachą, z podkręconymi wąsami.

Gdy zaczyna się rodzina i dzieci to większość ucieka na UOP. To samo gdy chcesz jakkolwiek awansować w danej firmie. Każdy z czasem zaczyna doceniać stabilizację. UOP daje masę benefitow i stabilizację, a b2b to ciągle żąglowanie projektami i ciągle rozmowy.
  • Odpowiedz
@anckor: pracownik 3k na rękę ma się czego obawiać :D Oni w TVP piszą o ludziach zarabiających 7k brutto i dodają do tego zdjęcie odrzutowca :D Domyśl się :D
  • Odpowiedz
W całej wizji tego #nwo #nowylad po #koronawirus w który wierzy tyle "mających swój rozum, mordo" ludzi, jedna rzecz nie klei mi sie kompletnie - wszechobecne burzenie się na potencjalne śledzenie ludnosci, kody QR, jakieś "znakowanie" i ogolny strach przed formami inwigilacji. Tymczasem od 2010-2012 prawie kazdy ma smartfon, ktory wie o Was praktycznie wszystko i na żądanie dowolnych "powaznych" sluzb udostepnione zostana im wszystkie informacje
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzegorzo: Akurat nie zabieram tego wszędzie bo czasem warto odsapnac od technologii. Nie jestem uzależniony od tego telefoniku jak niektórzy, ale gdy jednak komuś tam u góry by totalnie o------o to jednak nie to samo co zostawienie telefonu w domu
  • Odpowiedz
@regulaminowaprzerwa: za młody jesteś xD

Gremliny rozrabiają
Gremliny rozrabiają (tytuł oryg. Gremlins) – amerykański horror komediowy z 1984 roku.

Fabuła
Billy Peltzer w Święta Bożego Narodzenia dostaje od swojego ojca naukowca małe, włochate zwierzątko – mogwaia Gizmo. Opieka nad nim wymaga przestrzegania trzech zasad: nie wolno wystawiać go na światło, kontakt z wodą i nie należy karmić go po północy. Oczywiście te wszystkie reguły zostają złamane. Pod wpływem wody Gizmo
  • Odpowiedz