#anonimowemirkowyznania Nosi mnie!! Po prostu tego nie rozumiem i bierze mnie frustracja
Jakim cudem to normictwo wszystko zdaje??
jestem na kierunku, nie jest to jakaś informatyka ale też nie kulturoznawstwo i jednak trochę trzeba się pouczyć, mam sesję, przez 3 tygodnie praktycznie nie wychodzę z domu, po 3-4 dni nauki do każdego egzaminu (+ oczywiście na bieżąco z wykładu na wykład), a normictwo? Widzę co się dzieje na snapie, na żadnym
@AnonimoweMirkoWyznania: Po prostu ty jesteś idiotą i ci się wydaje że to takie trudne, a w rzeczywistości nawet półgłówki dają radę bez pocenia się ¯\_(ツ)_/¯
@AnonimoweMirkoWyznania: Hehe ostatnio koleżanka mi się odgrażała, że będę płakać bo się nie uczę tylko imprezuje. Ona się uczyła 3 tygodnie, ja dwa dni. Chyba nie muszę mówić kto zdał, a kto płacze?:D Liczy się jakość nauki, a nie ilość czasu jaki poświęcisz.
Biorę z kolegami udział w konkursie z robotyki, ostatnim etapem jest głosowanie na licealnym fb. Nasz projekt, w przeciwieństwie do reszty jest autorski (inni jechali po instrukcji) i nie chciałbym żeby robota poszła na marne, bo jak wiadomo wygrywają zawsze normiki z największą ilością znajomych. Jeśli ktoś chciałby poświęcić sekundę i polajkować: będę bardzo wdzięczny. Inb4 sam filmik nie jest naszej produkcji, wspominam bo imo
@przegryw90: przy ruchaniu panien co sobotę nie jest wazny przy związku jak najbardziej. Charakter jest potrzebny po to żeby różowa z kozaka nie zrobiła pantofla.
@AnonimoweMirkoWyznania: Zgodzę się nawet, miałem juz dobry kawałek czasu temu przemyślenia, że kobiety, z którymi zadawałem się na studiach i byłem w super świetnych kontaktach, traktowałem jak koleżanki i nic więcej, na impreze i na browara, w ogóle mi związki z głowie nie były, a dziś chętnie bym z nie jedną z nich się chętnie spotykał, ale nawet nie w tych miastach mieszkamy, a i część tak jak mówisz zajęta
@AnonimoweMirkoWyznania: Szerze? Nigdy nie rozumiałem tego p---------a, że hurr te najlepsze to już pozajmowane durr. Nie wiem skąd myślenie, że laska w związku = zajebista partia, a laska sama = jakaś p------a xD
@wyjzprz2 Przecież jest lato więc jak może być ci zimno w stopkach? W zimę rozumiem - sam w nich nie chodzę, ale w lato? Nie wyobrażam sobie chodzić w podciągniętych skarpetkach.