#anonimowemirkowyznania
#nofapchallenge
Jestem 262 dni na #nofap i #noporn. Libido mam słabe od początku challenge'u. Mam możliwość spotkania się z pewną Panią z internetu i raczej jest zainteresowana segzem. Trochę obawiam się, że sprzęt nie zadziała (obawy chyba przez słabe libido). Myślicie, że niepotrzebnie? Czy może obawy przez brak doświadczenia z kobietami? Sam nie wiem.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cootas: Gratuluję wyniku. Sam mam problem aby rzetelnie wytrzymać kilka dni, ale ja mam ogromne libido a k---s tak mi stoi, że nie mogę spać.

Moim zdaniem - korzystaj jak masz okazję. Jak aż tak się stresujesz to kup jakaś maxi grę w aptece. Lepiej mieć ten pierwszy raz z jakąś loszką z neta, niż z prostytutką. Może wypij drinka na rozluźnienie, ale nie upij się.

Miłego moczenia.

Zaakceptował: marcel_pijak
  • Odpowiedz
@Daburi: Wystawiłeś zdjęcie pięknej kobiety i liczysz że ktoś się złamie? Uzależnienie od pornuchow nie jest równoznaczne z niemożnością patrzenia na kobiece ciało. No chyba że właśnie teraz ktoś sobie zwalił to możesz sobie pogratulować i jak poczekasz do 13 urodzin to napisz to sobie do listy sukcesów
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach