@UMBEMBA: Zrobienie czegoś jest osiągnięciem, ty nie zapaliłeś, czyli nie osiągnąłeś stanu w którym mógłbyś powiedzieć, że jesteś palaczem, lub nim byłeś.
@theun: Mega!! Bardzo fajne refleksje!! Obecnie sam rzucam ale o książce nie słyszałem, na pewno przeczytam :) U mnie zazwyczaj motywacja siadała po dwóch, trzech dniach. Obecnie w sumie z dumą stwierdzam, że nie palę kolejny dzień (dopiero piąty ( ͡°͜ʖ͡°).) Dałeś dodatkową motywację!
@theun: Właśnie chyba tego mi brakowało, takiej wiedzy! W psychice siedzi takie głupie przekonanie, że po tygodniu nagle przestaniesz czuć pociąg do fajek i tym się błędnie kierowałem. Nie ma takiej magicznej lini pstryk minęło tyle i tyle i nie palisz. Racja jestem już niepalący (✌゚∀゚)☞ Co do dziennika postanowiłem zmienić lekko jego formę. Zamiast takiego, że ojej udało się kolejny dzień chciałbym zrobić