Jak tam? Wyłamał się już jakiś mięczak? Przypominam że niepisana zasada mówi, że jeśli ktoś się podda to do końca miesiąca musi ustawić na profilowe swoje zdjęcie (picrel) ( ͡~ ͜ʖ͡°) #nonutnovember #nofapchallenge
po nnn robie przygotowania do fractorial fap febuary, przez destroy dick december w fff chodzi o walenie n! razy, gdzie n oznacza dzien pierwszego dnia walisz raz drugiego 2 trzeciego 6 czwartego 24 28 jest to 3, i 29 zer co daje 3.5 i 24 zera zwalen na sekunde #nonutnovember
@Aoss: regularna ejekulacja jest wskazana, chyba, że chcecie mieć przerost prostaty i chore jaja. Lata temu mój urolog mnie zwyzywał i kazał poczytać badania. Odpuść porno, nie ejekulacje
Prawie dwa lata temu poległem po 3 tygodniach wyzwania. Pora na więcej. Ostatni miesiąc oraz wcześniejsze półroczne piwniczenie dało mi mocno w kość w psychice i na zdrowiu, więc powiedziałem sobie że jeśli nie wezmę się za siebie to będzie słabo. Przytyłem trochę i moje social skille bardzo mocno ucierpiały w ostatnim czasie. Tym bardziej że czynniki zewnętrzne pomagają w spełnieniu celu bo przez pandemię mam dużo wolnego czasu i bardziej elastyczny
Rok temu poległem 11 dnia. Teraz zrobiłem to 20 minut temu i mam nadzieję, że to ostatni raz. To gówno wciąga niewyobrażalnie mocno, już nawet nie daje żadnej satysfakcji a uciec od tego praktycznie się nie da. Jak nie uda się na NNN to już nigdy się nie uda. Muszę się wznieść na wyżyny wytrwałości. Wish me luck #nonutnovember
Dziś ostatni dzień miesiąca, dlatego warto napisać małe podsumowanie ale zanim to zrobię to chciałem serdecznie pogratulować wszystkim tym, którzy do końca dotrwali w trzymających się. Naprawdę podziwiam, ponieważ mi nigdy nie udało się wytrzymać nawet połowy tego. Przejdźmy teraz do wniosków, udział w czelendżu wzięło łącznie 89 osób, natomiast 4 zostało wywalonych za łamanie regulaminu. Zostało 85 osób i to na pewno cieszy, ponieważ we wrześniowej
@Sonnenschutzsysteme Powiem tak, mój mózg pragnie komputera, youtuba, wykopu itp. Liczę że jak na 3 miechy się odetnę to wszystko się unormuje i będę może przesiadywał przed lapkiem 20-30 minut dziennie czyli tak w granicach normy. Teraz jest tak, że przychodzę o 16 z roboty i do 22 gniję przed komputerem. Smartfona będę używał tylko do smsów i dzwonienia.