Prawie dwa lata temu poległem po 3 tygodniach wyzwania. Pora na więcej. Ostatni miesiąc oraz wcześniejsze półroczne piwniczenie dało mi mocno w kość w psychice i na zdrowiu, więc powiedziałem sobie że jeśli nie wezmę się za siebie to będzie słabo. Przytyłem trochę i moje social skille bardzo mocno ucierpiały w ostatnim czasie. Tym bardziej że czynniki zewnętrzne pomagają w spełnieniu celu bo przez pandemię mam dużo wolnego czasu i bardziej elastyczny
Październik z nofapem 31/31 FINAŁ!!!!

Dziś ostatni dzień miesiąca, dlatego warto napisać małe podsumowanie ale zanim to zrobię to chciałem serdecznie pogratulować wszystkim tym, którzy do końca dotrwali w trzymających się. Naprawdę podziwiam, ponieważ mi nigdy nie udało się wytrzymać nawet połowy tego. Przejdźmy teraz do wniosków, udział w czelendżu wzięło łącznie 89 osób, natomiast 4 zostało wywalonych za łamanie regulaminu. Zostało 85 osób i to na pewno cieszy, ponieważ we wrześniowej