@papiez_ NO MANS SKY, GRA KTÓRA MIAŁA BYĆ SUPER, MEGA, CZYSTA ZABAWA, CZEKAŁY NA NIĄ LUDZIE Z CAŁEGO ŚWIATA, MULTIPLAYER, a okazała się zwykłym gownem do tego stopnia ze steam oddaje za nią pieniądze.
  • Odpowiedz
@orkako: Ten opis z usychającymi drzewami na pewno dokładny? Pierwsze co mi przychodzi do głowy to Silent Running, ale tam o co innego chodziło (to na Ziemi był problem z roślinnością, a na statkach sobie rosła).
  • Odpowiedz
@xol90: Takie rzeczy to tylko na Zachodzie, w Polsce klienta niestety mają w dupie. Kiedyś kupiłem grę na PSN, a dzień później rozpoczęła się wyprzedaż i była o blisko 100zł taniej, ale znajomy z Niemiec też miał taką sytuację i support zwrócił mu różnicę i rzeczywiście jak poszukałem w Google to jest cała masa postów na różnych forach o tym, że zwracają różnice jeśli kupiło się kilka dni przed promocją.
  • Odpowiedz
@kinky_savage: już pisałem w którymś z tych niusów, ze to raczej nie dla Polski (w końcu zaścianek...). Poza tym ten artykuł nie mówi o oficjalnych działaniach, tylko o tym ze na reddicie ktoś dostał zwrot...
  • Odpowiedz
  • 3
To uczucie, gdy mimo fali hejtu, refundów i skrajnie niskich ocen chęć na #nomanssky nadal u mnie wzrasta. Jestem świadomy wszystkich ograniczeń i funkcji których dev nie dowiózł, ale jednocześnie dostrzegam czym ta gra w założeniu ma być. Im więcej oglądam materiałów na jej temat, tym więcej dostrzegam podobieństw do gier typu FTL czy Out There, ale NMS jest proceduralnie generowanym 3D. Pytanko brzmi - jeżeli jestem fanem wymienionych powyżej
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jubei:
Nie, chęć zwiedzania odbije Ci sie wymiotami po godzinie ;) planety są tak k------o do siebie podobne, że nie ma mowy tu o żadnej róznorodności. No i jakie FTL? Jak tam jedyne co można robić to sprzedawać uzbierane materiały i od czasu do czasu jakiś statek w kosmosie cie zaatakuje xD
  • Odpowiedz
@Jubei: Musisz mieć świadomość, że gra nie ma żadnego celu. Jedynym celem jest zbieranie surowców aby... zbierać kolejne surowce. Walka to element wepchnięty bardzo na siłę, no bo miała być, to niech już będzie. Taka przeszkadzajka bardziej niż element rozgrywki, bo złożoność tego jest absolutnie zerowa. Różnorodność jest bardzo mała, bo pomimo kwintylionów planet, elementów składowych które je budują jest zaledwie kilkanaście. Po paru godzinach brakuje motywacji do odwiedzania kolejnych,
  • Odpowiedz