W czasach rapowego bełkotu typa umiejącego w muzykę szkoda podwójnie. Tak szczerze to jego początki z czasów "Nikes on my feet", "Best Day Ever" itp. bardzo mocno wpłynęły na wyczilowaną stylówkę Bałaganów Na Bani (najprawdopodobniej #nikogo, ale trudno xD). 2009-2011, czasy Mac Millera i Wiz Khalify z "Kush & Orange Juice". RIP.
#rap #hiphop #muzyka
MikoBalagany - W czasach rapowego bełkotu typa umiejącego w muzykę szkoda podwójnie. ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 18
Stało się... moja pierwsza platyna w życiu wbita i chyba moja najlepsza przygoda w grach póki co, zakończona.
Odpaliłem Bloodborne'a jako pierwszego ever z gatunku "soulsowego" I po kilkukrotnym waleniu głową w mur wkręciłem się tak mocno, że do tej pory potrafię godzinami przed snem czytać dyskusje i teorie dotyczące fabuły.

Pierwszy raz też się spotkałem, by DLC mnie tak wyciągnęło... łyknąłem je w ciągu jednego dnia z praktycznie rozwartą gębą cały czas. Tak
splndid - Stało się... moja pierwsza platyna w życiu wbita i chyba moja najlepsza prz...

źródło: comment_zriDu7fyLxegTGqvgvILHjPtvbmIUmp0.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Minecraft to zajebista gra, ale ma jeden gigantyczny problem - jest za łatwa. Gracz wykazujący minimalne zdolności logicznego myślenia, po kilku h gry zbuduje 500 automatycznych farm, sklepy, bibliotekę z prawie wszystkimi zajęciami i cokolwiek jeszcze zechce... a potem uświadomi sobie, że gra nie stawia przed nim żadnych nowych wyzwań, w pokonaniu których miałyby mu pomóc dotychczasowe osiągnięcia, więc w sumie były one zbędne. Symulator górnika poleci na kilka miesięcy do kosza,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zwanek: No zmierza do zabicia ender dragona. Niestety ale po zrezygnowaniu Notcha i przejęcia mojang przez J--a a potem microsoft gra zwolniła w rozwoju o jakieś 95%
  • Odpowiedz
Poszedłem wczoraj na Avengersów. Chciałem wyrobić sobie opinie na ich temat i złorzeczyć na świeżo na tego popcorniaka, a nie po zapoznaniu się z egzemplarzem z zatoki, kiedy moja opinia #nikogo.
Uważam, że wcześniejsze części są żenujące, a nic tak mnie w-----a jak zlepek gównianych cech, nazywany Tony Stark.
Morda mi zrzedła, bo jest to jeden z lepszych popcorniaków w moim życiu. Czemu?
Spiderman, który jest świetny (polecam Homecoing), a
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciezka_rozkmina: Ależ doskonale zdaję sobie z tego sprawę. :) I dalej utrzymuję że to powyżej to techno, bo to piękna i bardzo różnorodna muzyka która nie musi być ciężkim tłuczeniem po głowie w stylu Dax J czy Tommy 47 ale też lżejszymi rzeczami jak Kalkbrenner, co niektóre rzeczy od Kolscha czy chociażby Kuby Sojki albo Jacka Sienkiewicza. ;)
  • Odpowiedz
@livelinner: Rozumiem, ale ten konkretny kawałek nie leży bliżej house niż techno? W sumie nie jestem specjalistą ale po prostu jak na moje ucho to techno bym tego nie nazwał. Chociaż też nie ma co trzymać się na siłę sztywnych granic gatunków i etykietek, ważne żeby muzyka była dobra.
  • Odpowiedz