Korzystając z dobrodziejstw abonamentu zacząłem sobie pykać w Need For Speed: Heat i mam co do tej gry mieszane uczucia. Z jednej strony poprawili model jazdy względem 2015, jest więcej samochodzików, nawet fabuła wydaje się znośna (dużej konkurencji nie było), a system nocnych wypadów i tego, że z każdym wyścigiem poziom ,,przypału'' się zwiększa jest naprawdę fajny, ale...
– Jest (przynajmniej na razie) w cholerę łatwa. Czterominutowe wyścigi na mediumie (w mniej więcej
– Jest (przynajmniej na razie) w cholerę łatwa. Czterominutowe wyścigi na mediumie (w mniej więcej


























