@chemmobil

Dziubasku kochany... z sankcjami jakos sobie radzimy i jezeli taka sytuacja ma trwac dalej to niech trwa bo na razie po dupie dostaje Rosja i to z gruba przewagą.

Ja rozumiem ze deprecjonowanie sankcji jest w wytycznych ale na boga wszyscy widza co sie dzieje... wiec nie probuj bezczelnie klamac.

Akcje zaczepne skierowane w Rosje? ..... to my chyba zyjemy w roznych wszechswiatach
  • Odpowiedz
@chemmobile: sprowadzanie do Polski amerykańskich żołnierzy nie przynosi nam żadnych korzyści? A to ciekawe, tym bardziej, że od lat o to zbiegaliśmy a teraz sami przyjeżdżają i najpewniej zostawią mnóstwo sprzętu do natychmiastowego użycia w razie rozrób rosyjskich mniejszości na Litwie, Łotwie bądź Estonii.
  • Odpowiedz
@chemmobile: bazy amerykańskie u nas to pewne zaangażowanie USA w razie jakichś kłopotów, szczególnie na Litwie czy w krajach bałtyckich. Przecież na Łotwie 1/3 mieszkańców to Rosjanie, w niektórych okręgach ponad 40%.
  • Odpowiedz
ale Rosja razem z Białorusią, jest w stanie wystawić w tej części świata jedynie 120 tysięczną armię


@marek_antoniusz: Najpierw Rosjanie musieliby robic prewrót na Bialorusi. Baćka Łukaszenka raczej nie zaatakuje Polski a temtejsze spoleczensto jest w przecwienstwie do Rosjan nastawione pacyfistycnie. To efekt retoryki jaką tam stosowano bedacej w dużej mierze efektem zniszczeń w czasie wojny. Gdyby liczyc Białorusinów osobno to poniesli procentowo wieksze straty w czasie II wojny niż
  • Odpowiedz
@szurszur: @marek_antoniusz: Dlatego uważam, że nie będziemy kolejni. Rosyjski imperializm jest groźny ale w mojej opinii większość osób źle przewiduje jego wektor. Rejony zagrożone wg mnie rosyjskim imperializmem w odpowiedniej sytuacji (przewrót, zmiana polityki danego kraju, kryzys gospodarczy itp. itd.):
- Narva (Estonia)
- Daugavpils i ogólnie wschodnia ściana Łotwy
- Wileńszczyzna gdzie Litwini stanowią zaledwie 55% populacji, reszta to głównie Polacy, Rosjanie, Białorusini. Mało do referendalnego/politycznego odłamu ale wystarczająco aby
  • Odpowiedz
@babisuk: O RLY? A pochodna dla świata w wyniku podpalenia przez USA Bliskiego Wschodu, Afganistanu, Libii itd. to jaka niby jest? Oprócz milionów trupów i bilionów utopionych w wojnie $$$, co świat zyskał na amerykańskim "szerzeniu pokoju i demokracji"?
  • Odpowiedz
@yourboss: proponuję przestać się brandzolić i od razu cytować Żyrynowskiego. W końcu to takie popularne wśród zidiociałych rusofobów - skopiować najbardziej absurdalną wypowiedź kogokolwiek, aby tylko był Rosjaninem i wciskać to innym debilom jako stanowisko Rosji/Putina.
  • Odpowiedz
@klocek_lego: Przypominam, że NATO to jest sojusz militarny, a nie ideologiczny, tak jak UE. Rosja nie wyciągnie swoich łapsk w stronę państw NATO, bo są zwyczajnie za ciency w uszach na takie coś. Potencjał NATO jest o wiele większy niż Rosji, więc nie mamy czego się bać, nie słuchajcie propagandy, którą można usłyszeć w mediach, strach zawsze się dobrze sprzedaje w TV. Miałem okazję kilka dni temu porozmawiać z jednym
  • Odpowiedz