Zapytana, czy powróci w góry odpowiedziała, że tak. - Bo jest to mi potrzebne do życia - podsumowała z kliniki w Sallanches w Alpach francuskich, gdzie przechodzi leczenie w związku z poważnymi odmrożeniami obu rąk i lewej stopy.
Powinna być jakaś klauzula, że jeżeli powróci w góry to ma zostać obciążona całym kosztem przeprowadzenia akcji ratunkowej.
#nangaparbat



























Komentarz użytkownika Prawdomowny z 28 stycznia 2018 godz. 22:42 do artykułu "Dlaczego nie byli ubezpieczeni" opublikowanego na portalu teklak.pl:
"Zbiórka zbiórką, Kasa kasą – c--j mi do tego kto, ile i na co daje. Napiszę z innej perspektywy. Jestem synem człowieka, który na niejeden ośmiotysięcznik wchodził – na jeden wszedł i zginął. Chodziłem wtedy do podstawówki. I nie będę pisał o żadnym bohaterstwie