W tym materiale jest powiedziane, że wszystkie pieniądze ze zbiórki trafią do dzieci Mackiewicza (obecnie jest ponad 600k), ale w takim razie kto zapłaci za helikopter? Mam nadzieję, że wszystko zostanie wyjaśnione i pojawią się oficjalne informacje od rządu i kasa nie pójdzie z budżetu.

#nangaparbat #mackiewicz
R187 - W tym materiale jest powiedziane, że wszystkie pieniądze ze zbiórki trafią do ...

źródło: comment_fJENLBJkjEKpMR9O14Mz310s4b1TPqE4.jpg

Pobierz
@R187: Nic nie jest ukrywane, wszystkie informacje o rozliczeniu są podawane na bieżąco przez MSZ, więc nie wiem po co to podgrzewanie i tak już negatywnej atmosfery wokół finansowania akcji. "Strona francuska zobowiązała się do współfinansowania prowadzonych działań. Ostateczne podsumowanie rozliczeń finansowych nastąpi po powrocie ekipy ratowniczej do bazy wyprawy na K2 - informuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych po akcji ratunkowej na Nanga Parbat". Wiadomo jeszcze, że Francja jak na razie wyłożyła
@fillipka: Gdzie rodza takich debili?( ͡° ͜ʖ ͡°) Boze, serio az jestem w szoku xDD Jestem idiotka bo pomagam? hahhaha Moge przelewac swoj hajs komu chce i na co chce. Nie, nie przelalam nigdy pieniedzy na osierocone dzieci, musze? Na swiecie nie zyja tylko osierocone dzieci, inni tez potrzebuja pomocy. Matko jaka idiotka xDD
Ciekawi mnie jedna mała rzecz. Czego używa Bielecki do kręcenia filmików? Wszędzie mówi się, że na tych wysokościach jest -20 na luzie albo i mniej a on kręci filmiki, nie wiem - #gopro? Ja jak kręce swoim gp to przy mrozie bateria pada po kilku minutach. Nie mam na myśli jakiegoś spisku tylko ciekawi mnie jak to się dzieje. Może używa jakiegoś lepszego sprzętu. Bo nie wierze, że trzyma baterie/kamerę pod
@grucki: głupota ale co zrobisz, uparli się bo tak blisko, frustracja bo co kolejny raz miało nie wyjść... ja tego nie rozumiem, no ale widocznie na takiej wysokości się myśli inaczej. Tym bardziej, że nie chce mi się wierzyć, że Tomek nie był dużo wcześniej chory, chyba próbował się oszukać, że da radę, a na szczycie wyszło co wyszło.
Wojciechowska kiedyś zrobiła podobnie, co prawda nie tak wysoko bo szczyt był
Z wywiadu wynika,że ta Revol ro naprawdę silna kobieta i gdyby nie Mackiewicz wyszłaby z tego bez żadnego zadrapania. Jak jej nie nic nie amputują,to moze wejść jeszcze na wiele szczytów (stawiam, że nawet samotnie i bez tlenu).
Według mnie Mackiewicz nie był do końca przygotowany na ta wyprawę lub miał też połowicznego pecha,że zapadł na chorobę wysokościową. Zapewne był taki moment, kiedy jeszcze Tomek jako tako kontaktował i mógł podjąć decyzje
Czytalam wczoraj blog Mackiewicza i jedna rzecz mnie uderzyla - Mackiewicz bedac za 6. razem na NP rywalizowal o zdobycie gory z Simone Moro. Wspial sie na 7400 metrow i poniewaz do zdobycia szczytu potrzebowal 3 dni, poprosil Simone przez telefon sstelitarny, ktory byl w obozie na dole o prognoze pogody. Simone odpisal, ze przez nastepne dni beda jet streamy itd., co zadecydowalo o zejsciu Tomka do obozu. Jakiez bylo jego zdziwienie,
@UrbinatoR: ja poczytasz odpowiedź Czapkinsa na ten gówno wywiad z Moro z portalu górskiego, to zobaczysz, ze kawał buca z tego Włocha, w której z poprzednich wypraw, gdzie Moro nie dal rady wejść na nangę, specjalnie wysłał Czapkinsowi i Eli fałszywą prognozę pogody, ze niby ma #!$%@?ć, co spowodowało, ze obydwoje zrezygnowali z ataku na szczyt, po zejściu okazało się, ze przez 2 czy 3 dni byla zajebista pogoda i wszyscy
Pierwszy wywiad Elisabeth Revol: Powiedziałam Tomkowi, że przyleci po niego helikopter

Francuska himalaistka w rozmowie z agencją AFP rzuciła nowe światło na to, co działo się w ostatni weekend na Nanga Parbat. Porusza opis stanu Tomka Mackiewicza, ale i również chaos informacyjny, który zapanował.

Elisabeth Revol - jak już informowaliśmy - wróciła do Europy. Przebywa obecnie w szpitalu w miejscowości Sallanches, we francuskich Alpach. Tam trwa walka o to, aby nie straciła
#nangaparbat #himalaizm #niepopularnaopinia
Komentarz użytkownika Prawdomowny z 28 stycznia 2018 godz. 22:42 do artykułu "Dlaczego nie byli ubezpieczeni" opublikowanego na portalu teklak.pl:
"Zbiórka zbiórką, Kasa kasą – #!$%@? mi do tego kto, ile i na co daje. Napiszę z innej perspektywy. Jestem synem człowieka, który na niejeden ośmiotysięcznik wchodził – na jeden wszedł i zginął. Chodziłem wtedy do podstawówki. I nie będę pisał o żadnym bohaterstwie mojego ojca. Wystarczająco nasłuchałem się tych