via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Ktoś mi wyjaśni dlaczego to jest #1 na czasie?
70 milionów w 24h na skalę światową to nie jest jakiś spektaklularny wynik, yt nie zwykł pokazywać zagraniczne kanały na czasie, a już na pewno nie na pierwszym miejscu.
No i fakt że K-pop... Nawet jakby każdy jego fan w kraju się rzucił na tą piosenkę to wątpię, że zainteresowaniem przebiłby raperów.

Czy możliwe jest, że ktoś to ustawił ręcznie? Albo jakiś dziwny
Veaon - Ktoś mi wyjaśni dlaczego to jest #1 na czasie?
70 milionów w 24h na skalę świ...

źródło: comment_tQgcvkyxnUsaicLkjH5w5t2Bbey8pF7k.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lillain: Nie odbieraj tego jak atak na K-pop. Algorytm pozycjonuje wyżej treści które wzbudzają większe zainteresowanie. Przynajmniej jak widać w teorii...


@Veaon: Nie odbieram jako atak (chociaż trochę jako ignorancję). W tym roku idę na 2 koncerty kpopowe (w tym jeden w Polsce i tak u nas bilety wyprzedały się w 15 min). Jadę też na Wembley do Londynu właśnie na BTS i tam 90 tys stadion wyprzedał się w 3h.
  • Odpowiedz
Z tego co mi wiadomo to streaming polega właśnie na niczym innym tylko na oglądaniu w kółko i w kółko jednego filmiku.. oczywiście w internecie znajdziesz instrukcje napisane przez 15 letnie różowe co robić i czego nie robić w trakcie oglądania kiedy usunąć historie przeglądarki a kiedy przerzucić się tymczasowo na inny filmik zespołu tylko po to żeby algorytm o Tobie zapomniał.. te „fan”domy zesraja się na różowo kiedy jakiś ich idol
  • Odpowiedz
Dlaczego na #youtube w zakładce #naczasie jest takie g---o? Od jakiegoś czasu ciężko znaleźć sensowny content, czy ten naród już tak zgłupiał czy może #gimbaza nabija tak statystyki tym śmieciowym materiałom?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MateriaBarionowa:
Najbardziej żal mi dzieciaków, że chłoną takie g---o jak gąbka ¯\_(ツ)_/¯
Ale porównanie śladów na niebie do pentagramu? Wahałem się nad łapką w górę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Xianist: nie martw się misiu o moje ego ( ͡º ͜ʖ͡º) Skup się lepiej na walce z tymi znienawidzonymi pisiorami, bo coś na razie idzie Wam kiepściutko
  • Odpowiedz
Czemu tak nas nie lubią?


@Xavax: Trollujesz, prawda? To chyba drugi naród, po Gruzinach, który ma do nas największą sympatię. Nie oceniaj Ukraińców na podstawie jakiegoś marginesu. Tak jakby polskie sebixy w Anglii były wyznacznikiem Polaka.
  • Odpowiedz
Jakieś 2 miesiące temu otworzyli mi pod blokiem nową knajpę serwującą zapiexy. Ja jako prawilny anon niewychodziłem z domu, bo babełe zawsze obiad robiła, ale jakieś półtora miesiąców temu babe postanowiła mi sprawić przyjemność i zamiast schabowego powiedziała mi żebym poszedł na te nowe zapiexy i mi dała 10 zł. Oczywiście heatingsy itd ale w-------m tam pomyślałem że zjem sobie coś dobrego i nie polaczkowego. I k---a wchodzę tam, był wieczór już i ciemno no i lokal mały, w środku nikogo nie ma, za ladą jakiś seba i ja wybieram sobie z menu zapiexę z paperoni i czymś tam i czekam. W między czasie wchodzi do lokalu dwóch sebixów i podają rękę gościowi za ladą po czym podchodza do mnie, ja już sraka w majtach i mi też podają rękę i mówią siemanko. Ja cały zdezorientowany też mówię siemanko i podaję ręce i dumłem trochę nawet nie wiem z czego. Dostałem zapiexa i w--------m. Był dobry xD do lokalu wchodzą kolejne seby i się k---a ze wszystkimi witają i ze mną też, rzucają smacznego. No k---a kosmos xD okazało się, że takie tu sa zwyczaje, wszyscy się znają, a kto nowy to się go poznaje i tak sie wita. K---a naony xD w końcu ktoś mnie zauważył i potraktował na równi ze sobą. Czułem się dumny i jako część ich środowiska. Postanowiłem że zacznę tam przychodzić. Zawsze jak wchodziłem i ktoś był to najpierw się witałem z gościem za ladą, a potem z resztą, czasem ich było dużo, ale z każdym trzeba było się przywitać i życzyć smacznego. Z czasem zaczełem gadać z tymi sebami o jakichś gównach albo o tym co akurat leciało w tv. Byłe jednym z nich. Przychodzę tam do teraz.

Ale ja nie o tym. Po półtora miesiące prawie codziennego przychodzenia tam (nie zawsze jadłem) miałem wyrobioną pozycję i byłem swój.

Babełe któregoś dnia powiedziała mi, że ma ochotę na te specyfiki i jej się obiadu nie chce robić, to ją zabrałem na zapiexy. K---a sebixy ją pokochały, a ona pokochała ich xD była od tamtej pory babcią od zapiexów, zawsze jak któryś ją widział to pomagał z zakupami itp

Wszystko
goferek - Jakieś 2 miesiące temu otworzyli mi pod blokiem nową knajpę serwującą zapie...

źródło: comment_0HmgCRU3bwFpjqwoYLzJjVVNJtbX4W75.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach