#onr #nacjonalizm #bialystok Powiedzcie mi Mirki, bo nie widzę nigdzie tej informacji w mediach - to ilu dokładnie cudzoziemców skatowali ONR-owcy w miniony weekend w Białymstoku, tudzież w ogóle ile i jakich przestępstw popełnili? bo w mediach pokazują tylko jak maszerują i nie bardzo wiem, o co chodzi.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pius XI

Encyklika MIT BRENNENDER SORGE 1937

12. Kto ponad skalę wartości ziemskie rasę albo naród, albo państwo, albo ustrój państwa, przedstawicieli władzy państwowej albo inne podstawowe wartości ludzkiej społeczności, które w porządku doczesnym zajmują istotne i czcigodne miejsce, i czyni z nich najwyższą normę wszelkich wartości, także religijnych, i oddaje się im bałwochwalczo, ten przewraca i fałszuje porządek rzeczy stworzony i ustanowiony przez Boga - Człowieka i daleki jest od prawdziwej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@falszywy_prosty_pasek: Bono - autorytet z dziedziny myśli politycznej i historii. Coraz ciekawszych ekspertów ma lib-lew. I jeśli dla niego Fidesz i PiS to są hipernacjonaliści, to ciekawe co by gadał jakby rządziły RN i Jobbik? Widać, że jest totalnym ignorantem i tylko obraża Polaków, którzy wycierpieli i to mocno od niemieckiego i ukraińskiego szowinistycznego nacjonalizmu.
  • Odpowiedz
@NieBojeSieMinusow: Moskwa nie kreuje sytuacji, ale wykorzystuje słabość zachodnich elit. Dokładnie to samo robiła w latach 60 i 70 tylko wtedy wspierała lewacki progresywizm, by rozmiękczać zachód, który notabene dzisiaj rządzi. Można powiedzieć, że dawni sowieccy mistrzowie eurolewicy, którzy dzisiaj rządzą Rosją postanowili eurobiedaków zdradzić i postawili na drugą stronę, która niestety nijak ma się do prawdziwych zachodnich konserwatystów z lat 50 i 60, których ZSRR się bał. Gdyby nie
  • Odpowiedz
Jeszcze jeden tekst Siemiątkowskiego tym razem o nacjonalistach i lewicy.

Lewica, jaką narodowcy mogliby nie tylko zaakceptować, ale i uznać jej istnienie za pożyteczne dla Polski, to lewica nie popierająca światopoglądowego liberalizmu. Optująca nie tylko za wolnością, ale i za obowiązkiem – wobec wspólnoty, także tej narodowej. Nawet inspiracji w historii jest aż nadto. Nie chodzi jedynie o (jakże liczne) nurty lewicowego nacjonalizmu, ale także gros dawnych ugrupowań socjaldemokratycznych. Mimo wszelkich
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tekst Jakuba Siemiątkowskiego z najnowszego Szturmu pt. Nacjonalizm: z lewicy na prawicę, i z powrotem?

O ile przed 200 laty nacjonaliści faktycznie mogli widzieć w klerze jeden z tych czynników, które stały na drodze narodowi, to dziś wiemy, że ten straszny XVIII- i XIX-wieczny konflikt był czymś destruktywnym dla obu stron: nacjonalistów odcinał od narodowej tradycji oraz religii wyznawanej przez ogół narodu, a Kościół od trendu, który niejako naturalnie ogarniał coraz większą
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nasza postawa wobec siebie i swojego ruchu stoi ciągle w miejscu. Pomimo wielu artykułów na temat nie należenia do prawicy i lewicy te spory nadal trwają. Własną postawą wspieramy system dzieląc się na miliony małych grupek Ci liberalni, ci nie, ci to socjaliści i tak to się kręci w kółko. Tworzymy sobie wrogów tam gdzie ich mieć nie powinniśmy. Ruch nacjonalistyczny jest słaby - trzeba się zastanowić czy też nie zacząć spoglądać
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach