@sublingual: W latach 90. jednak nastroje społeczne były inne, ogólnie dążyliśmy do bycia zachodem, społeczeństwo może nie tyle było, co może chciało być bardziej liberalne, bo liberalizm znaczył "Europa". To był faktycznie margines, teraz nie jest, a przynajmniej już się tak tego nie odbiera.
  • Odpowiedz
@Rodrrik13S: te poglądy są marginalne, nie interesuje mnie to żaden sposób i nie mam zamiaru czytając wpisy o tym, że 2 osoby w Jaworznie skrajnie lewicujące to jest ciekawostka.
Was przeraża rzeczywistość tak, że potraficie nazwać ponad 250 tysięcy Polaków faszystami bo poszli w Marszu Niepodległości.
  • Odpowiedz
Nacjonalizm to propagandowa karykatura rodowej solidarności, a etatyzm to pasożytnicza atrapa organizacyjnego samostanowienia. Chcąc więc celebrować idee wspólnotowej autonomii i wyrastające z niej kulturowe osiągnięcia, należy mieć się na szczególnej baczności przed tymi, którzy chcą owe idee i osiągnięcia całkowicie zniszczyć poprzez ich permanentne wprzęgnięcie w program zinstytucjonalizowanego ucisku zwanego polityką.

Najlepszym na to sposobem jest zachowywanie ciągłej świadomości, że każda autentyczna i godna swojego miana wspólnota wyrasta z dobrowolności, kontraktowości i indywidualnej
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lucifer_vult_animae_tuae: ten mem, jak mniemam, nawiązuje do obozów koncentracyjnych, które były tworzone nie przez faszystów tylko nazistów. Nie bronię ani jednej ani drugiej ideologii ale między nimi jest duża różnica. Jak mówimy o historii to warto dbać o semantykę.
  • Odpowiedz
Yuval Noah Harari – historyk i profesor na Wydziale Historii Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. Jest autorem bestsellerów "Sapiens: od zwierząt do bogów" i "Homo deus: krótka historia jutra".

W tym króciutkim fragmencie wywiadu bardzo jasno wyjaśnia, dlaczego nacjonalizm jest dla nas ogromnym zagrożeniem.
Nie tylko ze względu na większe ryzyko wywołania wojny między państwami, lecz także z powodu tego, że nacjonaliści nie są w stanie poradzić sobie z globalnym ociepleniem.
Nacjonalizm nie ma rozwiązań na
rzuberbozy - Yuval Noah Harari – historyk i profesor na Wydziale Historii Uniwersytet...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wielkie mi zaskoczenie. Nacjonaliści przecież przez większość reżimów byli wykorzystywani, nawet w Polsce PRL miał ich na swojej smyczy. Poczytajcie chociażby o PAX czy Grunwaldzie. Oni nigdy nie stoją po stronie społeczeństw i zdrowego rozsądku, bo to osoby o osobowościach autorytarnych, którym imponuje władza silnej ręki i patetyczne hasła, dlatego zawsze lecą na demagogów którzy p------ą trzy po trzy, takich jak np Mussolini, Hitler, czy Bandera.
  • Odpowiedz