@roykovsky: znaczy, że filmy się mocno rozmijają fabularnie z książką, tak? bo książek nie czytałem, tj. raz, po premierze tego filmu z 2002 r. podchodziłem do pierwszej, ale jakoś tak, gimbusem wówczas będąc, po kilkudziesięciu stronach porzuciłem:/
  • Odpowiedz
@ryhu: rozmija się sporo :) nawet jeden z głównych wątków w filmie został pominięty - czyli rywalizacja dwóch zabójców. Więcej spojlerować nie będę, naprawdę warto przeczytać :)
  • Odpowiedz
@crvena_zvezda: klasyk. zero plusów = ignoranci się nie znają wolą słuchać kolejnego "rewelacyjnego" popowego gówna z kolejnego holiłudzkiego szitu dla nastolatków;_;
  • Odpowiedz
@mile5: Byłem na tym ze szkoły na "akademii filmowej". Dla mnie film ciężki, ale taki właśnie miał być, więc dobry. Niestety klasowi eksperci od kinematografii ocenili go na 2/10 (jednocześnie jarając się awendżersami i hobbitami)
  • Odpowiedz
@karvon: no tak, nie pomyślałem - ashes jest (w przeciweństwie do halloween) albumem niepublicznym, więc nie będzie go na spotify. Za to bardzo łatwo można znaleźć masę linków z downloadem, skoro ich muzyka jest na licencję, to piractwo ich w ogóle nie boli, tacy fajni z nich goście:)
  • Odpowiedz