@erwit: jestem od roku w Londynie, pracuje i żyję tutaj jak każdy inny i czasami mam styczność z muzułmanami np. na ulicy. Zwykłe parkowanie obok miejsca gdzie mają jakiś biznes już nie raz spowodowało, że prawie się na mnie rzucili. Poważnie.
  • Odpowiedz
@Promozet1:

"Ugrupowania skrajnej prawicy wykorzystują środowe zamordowanie żołnierza Lee Rigby'ego w Woolwich we wschodnim Londynie do zbijania kapitału politycznego. Wyraźnie wzrosła liczba incydentów wrogich wobec muzułmanów - donoszą brytyjskie media."

... Taaak, to wina skrajnej prawicy, że ma pretensje do gości którzy w biały dzień obcinają ludziom głowy 0o..
  • Odpowiedz