Ciekawe: w Tajlandii nie ma zbrodniczego USA ani "faszystowskiego" Izraela, a i tak muzułmańskie #$@#r@! mordują bezbronnych cywilów:

42-letnia nauczycielka (buddystka) została zastrzelona w drodze do szkoły na południu Tajlandii. Do jadącej na motorze kobiety oddano dwa strzały a później podpalono jej ciało.

Kilka dni wcześniej muzułmanie wrzucili granat za ogrodzenie jednej ze szkół/przedszkoli. Na szczęście granat odbił się od drzewa i wpadł do rowu, dzięki temu żadne z dzieci (akurat wydawano dyplomy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach