Nie wiem jak to sie stalo.. Pochodze z kultury hh.. Ktora uwazalem za musyke.. No wlasnie.. Jakies 17 lat temu calkiem przypadkiem trafilem na impreze na ktorej gral Astrix(London) uwazam ze wtedy zasial we mnie ziarno(osobicie nie wiem nawet kiedy) po 17 latach sluchajac Vegasa i czuje jak jego muzyka mnie dotyka.. I wiem ze z tego ziarna wyroslo drzewo..w koncu odnalazlem muzyke ktora jest muzyka niosaca pokoj, milosc, szacunek.. Muzyke ktora
@Czarnakawa8585: Miałem to samo jak trafiłem na goaparty w UK na Jersey w 2004r.... mnóstwo rapu który zbierałem latami cd,12”.... wszystko mogło iść do kibla. Katuję Goa bez przerwy w pracy domu aucie... wszędzie. Co do astrixa pasują mi tylko jego bardzo stare utwory z kompilacji Ptzatzot.
#itunes #apple #music #spotify

Ktoś tu korzysta z Apple Music? O ile nie mam najmniejszych problemów z korzystaniem z tej usługi na iPhonie, iPadzie czy Apple TV, tak iTunes na PC doprowadza mnie do szaleństwa. Chodzi to niesamowicie topornie i raz na jakiś czas pojawiają się trzaski w nagraniach (pomaga tylko "restart" programu).

Jest jakiś tip na to? Nie wiem czy nie wrócić do Spotify... ;-(

#problemypierwszegoswiata
Pobierz 1r0n - #itunes #apple #music #spotify

Ktoś tu korzysta z Apple Music? O ile nie ma...
źródło: comment_1586776252LWVjWK4jlx4hSLf2XIUolw.jpg
@simsakPL: ja korzystam z Apple Music, ponieważ łatwo przeniosłem całą bibliotekę przy zmianie systemu z iOS na Androida. Miło zaskoczyła mnie jakość aplikacji na Androida i jej stabilność. Dla mnie oferta muzyczna jest wystarczająca, bardzo lubię playlisty przygotowywane przez Apple - każdy większy artysta ma playlistę "Essentials" z najważniejszymi utworami oraz playlisty typu "Wpływy", "Inspiracje", "Utwory mniej znane". W aplikacji są też audycje radiowe inspirowane tematem danego twórcy - czasem nawet
@co_za_roznica: gość zniszczył mi głowę na Openerze w 2017. Poszedłem nastawiony na przyjemny, rytmiczny live, a wleciał praktycznie cały album Sirens do którego wracam bardzo często. W dodatku oprawę zrobili po mistrzowsku, kamerę umieścili na ziemi i on tak jakby pochylony śpiewał do niej dając lekki efekt psychodelii. Wszystko oczywiście było wyświetlane na ekranach.