Pracuję jako administrator sieci w jednym z banków w Polsce (w centrali). Z zespołem 5 osobowym zajmujemy się całą infrastrukturą sieciową WAN/LAN naszej centrali oraz oddziałów. Dodatkowo każdy z nas ma wyszczególnioną rolę w zespole. W moim przypadku dochodzi zakres security. Praca pon-pt 8:00 - 16:00. Przez większość czasu praca tutaj jest nudna, gdyż nic poważnego się nie dzieje. Kilka(naście) maili w ciągu dnia, kilka ticketów, jakieś awarie łącz, kilka zmian do wprowadzeniu na urządzeniach sieciowych lub stworzeniu nowych reguł na firewallu.
Wyjdzie, że się chwalę, ale jak patrzę po kolegach z zespołu, którzy się zastanawiają po 10-20 minut nad prostą czynnością, zamiast ją po prostu wykonać, to nie dziwię się, że doskwiera nuda. Funkcjonuje tutaj standardowy system ticketowy z kolejką, system zmian (change management) , jednakże jeszcze są sytuacje, gdzie takie rzeczy się wykonuje na telefon lub mail. Z racji tego, że pracuję tutaj rok, to w większości dzwonią do kolegów. Trafiło mi się kilka delegacji - większość to posprzątanie sieci lub całkowicie nowa instalacja łącz (wraz z operatorem), co było ciekawym doświadczeniem dla osoby 25lvl. Dodatkowo czasami trafiają się ciekawe przypadki z routingiem lub dziwnym zestawianiem tuneli IPSEC.

Niestety bank jeszcze z warunkami pracy jest w PRLu, gdyż ludzie od starszych kierowników aż po zarząd to w większości stare pryki albo rodzinka. Podobno do niedawna było przekonanie, że dobry pracownik to taki, który nie ma dostępu ŻADNEGO do Internetu oraz siedzi przed komputerem non-stop.

Pracuję tutaj od roku i stwierdzam, że zarobki są w porządku - nie jest to wykopowe 15k. Niecałe 4k netto miesięcznie.
@PiewcaPozogi: Tylko inżyniera. Jak się dowiedziałem, że w mojej pierwszej pracy nikogo nie obchodził to sobie darowałem. Familia krzywym wzrokiem patrzyła, ale po jakimś czasie całkowicie o tym zapomniano.
  • Odpowiedz
#mojdzienwpracy
Stanowisko: mechatronik
Szkola: tech. elektroniczne
Pensja ok. 1.9k netto, faktycznie co miesiac sa nadgodziny i wychodzi 2.5k, rekord 4k na reke (150 nadgodzin xD)

Dwie opcje siedziba glowna i delegacje (wyjazdy to 50% czasu w pracyP
@PiewcaPozogi: tak, pierwsza
@pw1: fakt, ale wiesz, szef mnie wzial swiezaka po szkole, nauczyl wszystkiego, po za tym prywatnie jest w porzadku bardzo i chce byc fair. ogolnie to w delegacjach dostawalem juz oferty, zebym dla nich robil za dwa razy wiecej hajsu ale odrzucilem z dwoch powodow. Jak wyzej wspomnialem, chce byc fair. Drugi powod, to to, ze nieamowicie duzo sie tutaj ucze: elektryka, elektronika, robotyka, pneumatyka,
  • Odpowiedz
@oldskul: wiem ile zarabiaja bo smieszkuje sobie z nimi jak robie gdzIes w fabryce hehe. ale wiesz, porobie sobie az bede mial wypracowany rok albo 1.5 i w nastepnej pracy bede mial pozycje, z ktorej moge negocjowac stawke przy rozmowie o prace.
  • Odpowiedz
#mojdzienwpracy
1. budzik 7.30
2. wychodzę z domu 8.00
3. autobus do pracy o 8.12
4. po drodze mocne postanowienie, że ogarnę skrzynkę żeby wywalić ten cały syf z inboxu
5. 8.25 w kuchni w pracy jem kanapkę i piję kawę.
@xeperek: jak się nei #!$%@? publikuję instrukcje obsługi smartfonów i różne inne ciekawe rzeczy związane z instrukcjami, co do których nie miałem pojęcia że trzeba robić zanim zacząłem tu pracować.
  • Odpowiedz
Mam na imię Piotrek, gram w pokera zawodowo od ponad 5 lat.

Mam dosyć szczegółowo rozpisany plan dnia, praktycznie co do godziny. Natomiast z jego realizacją bywa różnie, nie jest to z pewnością 100% i staram się go modyfikować na bieżąco. Jak będzie potrzeba to wrzucę go tutaj w formie zdjęcia.

Generalnie w dużym skrócie pon-pt standardowo są to dni, które poświęcam w całości na grę, w tym czasie poza spacerem z psem nie wychodzę specjalnie z domu ani też nie spotykam się ze znajomymi ;-) Staram się robić jak najmniej rzeczy, które w jakis sposób odciągały by mnie od gry, nie byłoby to trudne zważywszy na fakt, że przeważnie jak ja zaczynam sesję to inni już kończą pracę i myślą co by tu robić. Ja w dzień odpoczywam, uaktywniam się na wieczór ;-) Inaczej sprawa ma się w weekendy, to jest czas na odstresowanie, w swoim planie dnia nazwałem go sodoma i gomora :) Wtedy staram się nadrobić "stracony" czas w tygodniu i dużo czasu spędzam z dziewczyną czy też znajomymi. Mam nadzieję, że nie napisałem tego zbyt grzecznie i #!$%@?, więc w następnym wpisie mogę użyć nieco więcej przekleństw, żeby to zbalansować. Wyrażam również nadzieję, że po tym wpisie nie zostanę namierzony i nie skończę w sztumie. ( ͡° ͜ʖ
FirstWorldProblems - Mam na imię Piotrek, gram w pokera zawodowo od ponad 5 lat.

M...

źródło: comment_7T4WeqJYS6jk5FC4ZGWkQhKv4Pwdbsj2.jpg

Pobierz
@D3v0:
Dziennie bardzo różnie, tego nie da się oszacować. Wariancja jest dosyć spora od -1000$ / +1000$

@Qbaz:

1. Grałem rok, przegrywając po drodze z 5 kapitałów startowych :) Ale wtedy jak zaczynałem poziom pokera być dużo niższy niż obecnie, teraz bardzo ciężko jest nowym
  • Odpowiedz
Pracuje jako Mechanical Engineer w Danii w sredniej wielkosci firmie (ok. 80 osob) na rynku farmaceutycznym i spozywczym.

7.30 - 8.30 - Zaczynam prace. Kawa, internet etc.
8.30 - 11.30 - Probuje zorganizowac sobie prace na caly dzien.
11.30-12.00 - Lunch
12.00 - 15.00 - Praca praca
@lucku: Jest lepiej. Temu tak tutaj robimy. W poprzedniej pracy mielismy mega sknere szefa i probowal zaoszczedzic kazda zlotowke temu prototypy robilismy w Tajwanie albo Chinach. Kiepski pomysl.

@SoIrresistible: 28. Juz sie starzeje ;)
  • Odpowiedz
@Rabusek: osz ty. Praca zdalna to moje marzenie (,).
Ale nie. Bo "jestesmy druzyna i musimy pracowac razem!". A potem 7 godzin sie do siebie nie odzywamy ()
  • Odpowiedz
Programista Java
Pracuję obecnie nad systemem wspomagającym rekrutację i planowanie projektów w firmie. Zajmuje się dokładniej back-endem - kod Java na serwerze, komunikacja z bazami danych, synchronizacja danych z innymi serwisami

8:00-8:50 wyjscie z domu
8:45-9:20 dotarcie do biura, włączam kompa, sprawdzam maile. Znowu spam o tym ze ktos bierze urlop, ktos na chorobowym itp. Tez szybki przegląd prywatnej skrzynki, jeśli jest spokój i od rana się nie pali to też Gorące na mirko, robię yerbę
9:45 - przyszła Pani Kanapka - idziemy po papu
@Grizwold: Kurde stawka nie najlepsza. Ale zobaczylem ze to 2015 XDDDDDD nowy wykop top filtrowanie. Z ciekawosci ile masz teraz? I czy dalej siedzisz w stacku java?
  • Odpowiedz
#mojdzienwpracy no i po części #opowiescizpsychiatryka

Każdy dzień trochę się różni ale przeważnie:

8:00 Odbijam się na bramie i grzecznie idę na zebranie wszystkich lekarzy - dyżurny czyta raport z poprzedniego dnia: jakie przyjęcia do szpitala, poważniejsze interwencje, omówienie spraw ogólnych w szpitalu - trwa to zazwyczaj 15 minut. Później ide na swój oddział i ogarniam mirko, śniadanie, kawę o ile nie ma nic pilnego do zrobienia.
9:00 Zebranie społeczności na której pacjenci omawiają sprawy oddziałowe, czytana jest kronika, ustalanie przepustek itd. - w poniedziałki i piątki
@kuchwale30: Trzeba dostać się na kierunek lekarski, skończyć 6 lat studiów, 13 miesięcy stażu, zdać państwowy egzamin testowy z 200 pytań z całości studiów, pokonać konkurencję żeby dostać się na wymarzoną specjalizacje. Jestem w trakcie trwającej minimum 5 lat specjalizacji z psychiatrii. Trochę trzeba być jednak ogarniętym, ale nie ukrywam, że akurat ja miałem trochę szczęścia.
  • Odpowiedz
#mojdzienwpracy

DG Studio projektowe

9-10- wstaje, śniadanie, kawka i sprawdzenie maili i telefonów od rana
10:30 - uruchomienie laptopa i rozmowa z klientami i pracownikami (rozdzielnie pracy ), praca przy sklepach internetowych, serwerach etc
@cierpkiezale: Niestety bez znajomości ciężko ( ͡° ʖ̯ ͡°) długo by o tym opowiadać, przeszkadza w tym trochę prawo i trochę świadomość pracodawców. Ja zacząłem od praktyk, zaraz potem płatny staż i teraz etat (wszystko w rożnych firmach).

No ale gdzie teraz jest lekko? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
#mojdzienwpracy tak na prawdę zależy od zmiany, na którą pracuję. Są 4 zasadnicze zmiany - 6-14, 8-16, 10-18 i 14-22. Poza tym, raz na dwa miesiące jestem wydelegowany do pracy w biurze zamiejscowym (ach te oszczędności) i jadę tam na cały tydzień. Opiszę standardowy dzień pracy na zmianie 6-14, bo wtedy najwięcej się może dziać.

4:30 - pobudka, śniadanie, jakaś kąpiel, trochę mirkowania jak mam jeszcze czas
5:30 - wyjście na tramwaj, przystanek 100 metrów od domu
5:55 - jetem w biurze. Otwieram, rozbrajam alarm i zimą włączam ogrzewanie (elektryczne, ale pomieszczenia szybko się grzeją), zasypuję ekspres przelewowy kawą, wlewam wodę i czekam
6:00 - logowanie do systemu, włączenie telefonu, logowanie do serwera via SSH
Wydawca w dużym krajowym serwisie informacyjnym
Praca w systemie dwuzmianowym, 7-15/15-24 - od poniedziałku do niedzieli, 365 dni w roku ;)
- 7-15
6.30 - pobudka
6.31 - odpalam komputer, sprawdzam maile, sprawdzam serwisy agencyjne, strony konkurencji, tv, radio itp
6.45 - kawa, sniadanie, poranna toaleta
@arczer: To prawda, zapieprz jest spory, ale mi to odpowiada. Jeszcze na studiach dorabiałem w sklepie z garniturami w centrum handlowym. Firma dopiero wchodziła na rynek i debiut nie był udany (swoją drogą szybko zawinęli się z Polski). Klienci pojawiali się co 30-60 minut i przez ten czas się nudziłem. To było zdecydowanie gorsze. Lubię, gdy dzieje się dużo. Pracuję na tym stanowisku 3 lata i nie odczuwam jeszcze żadnych
  • Odpowiedz
#mojdzienwpracy

Jestem testerem oprogramowania. Umowa o pracę na czas nieokreślony, pełny etat. Oprogramowanie rejestracji czasu pracy, czasem kontrola dostępu. 1800 netto

Zacznę od tego, że cały nasz dział oprogramowania nie ma sztywnych godzin pracy. Możesz przychodzić od 7 do 9,wazne żebyś wypracował osiem godzin. Niestety przez ostatni rok przyszedłem na 7 może ze dwa razy :-) tak więc opiszę jak to najczęściej wygląda:

6.30
#mojdzienwpracy
Programista baz danych na kolejach. Mam pod opieką jeden system, zajmuję się też paroma pobocznymi.
1. 5:50 - 6:35: wstawanie, uszykowanie sobie kanapek i zapakowanie sałatki jeśli mam, toaleta i wypad na busa
2. 6:40 - 7:20: jazda busem, tramwajem, spacer do budynku
3. 7:20 - 8:30: śniadanie, kuknięcie w neta, robienie rzeczy "na już"
4. 8:30 - 11:30: miszmasz składający się z odbierania telefonów ze zgłoszeniami dot. działania systemów lub pytaniami, obsługa starszych zgłoszeń odłożonych na później lub z poprzedniego dnia, w niektórych dniach miesiąca zaczytywanie faktur do systemów, prowadzenie prac poprawiających/przyspieszających działanie mojego systemu lub modyfikacja algorytmów (#!$%@? kejsami i dżojnami w przemysłowych ilościach ;) ) - wszystko przeplatane z kukaniem na #mirko czy notowania giełdowe/walutowe i rozmowy ze współpracownikami
@Revital: Ciepła posadka zahaczająca o to, o czym mówisz to ewentualnie w eksploatacji czy dyspozyturze. To mówisz, że możesz jeździć na lokomotywach? Nie bierzesz tej pracy? Ponoć na maszynistów jest ciągle popyt.
  • Odpowiedz
@ludzik: no tak jest ciągły, generalnie czekam na szkolenie i do jazdy. Ale wiesz ciągle w rozjazdach, człowiek nie wie o której skończy i gdzie, nie mówiąc o odpowiedzialnosci. Staram sie o dyspozyture ale zobaczymy jeszcze jak to wyjdzie, mniejsza kasa ale praca od 6-18 w stałym miejscu.
  • Odpowiedz
#mojdzienwpracy
7.45 jestem w firmie, do 8.00 przegląd wiadomości ze świata, kawa
8.00 przegląd skrzynki mailowej, odpowiadanie na zaległe wiadomości
9.00 zaczynam raportowanie firm (ilość paczek doreczonych na następny dzień po nadaniu)
11.00 fajeczek
Po fajeczku nadrabianie maili które mi wpadaly podczas raportowania
1 Wstaję 7:50
2 Włączam komputer
3 8:00 Loguję się zdalnie zaczynając tym samym pracę, parzę kawę
4 Witam się z colegami na skajpie
5 sprawdzam maile czy nie ma nic nowego do zrobienia
6 Robię coś nowego albo nie robię jeśli nie ma (zazwyczaj, kampanie mailingowe, tworzenie baz danych na zlecenie, grafiki, wizytówki, proste strony www, loga graficzne, logotypy, wzory pism firmowych, w ogóle wzory pism, prace w powerpoincie, raz zdarzyla sie konieczność wykonania prostego projektu budynku w 3D) - wszystko co da się zrobić dla firmy zdalnie.